,
Obserwuj
Polska

Droga Wielkanoc? "Tylko weganie mogą mieć taniej"

tokfm.pl
3 min. czytania
17.04.2025 06:52
- Jedynymi którzy będą mieli tańsze Święta Wielkanocne są weganie - powiedział w "Magazynie EKG" w Radiu TOK FM Bartosz Urbaniak z BNP Paribas. Nie zgodził się z wiceministrem rolnictwa Michałem Kołodziejczakiem który mówił o tym, że na rynku masła i jaj panuje "zmowa cenowa".
|
|
fot. Bartlomiej Magierowski/East News
  • Bartosz Urbaniak z BNP Paribas, ocenił, że na Wielkanoc 2025 tylko weganie mogą liczyć na tańsze święta;
  • Ocenił, że w porównaniu do 2019 r. żywność w Polsce i Europie podrożała o około 25 proc.;
  • Urbaniak przewiduje wzrost cen jajek o 15–17 proc., głównie z powodu grypy ptaków i ograniczenia pogłowia kur.

W stosunku do 2019 r. ceny żywności w Polsce i Europie wzrosły o 25 proc. - stwierdził w "Magazynie EKG" w Radiu TOK FM Bartosz Urbaniak z BNP Paribas. - Czyli mamy w koszyku o 25 proc. produktów mniej, albo trzeba wydać 25 proc. więcej, a to jest dużo - dodał.

Podkreślił, że należy spodziewać się wyższych cen jajek. To efekt ciepłej wiosny i związanego z tym szybkiego rozwoju grypy ptaków, co w konsekwencji zmniejszyło stada o 10-15 proc. Bartosz Urbaniak zaznaczył, że to problem który występuje w całej Europie. Przy okazji uspokoił, że nie ma szans by na rynek trafiły partie mięsa pochodzącego od chorych zwierząt.

- Spodziewamy się, że ceny jajek będą wyższe o 15,17 proc.- powiedział. Prowadzący rozmowę Tomasz Setta zwrócił uwagę, że to oznacza, iż wzrosną też ceny produktów świątecznych, w których jaja są jednym ze składników.

Posłuchaj podcastu!

Weganie będą mieli najtaniej

Urbaniak zgodził się z tym i wytłumaczył to na przykładzie "indeksu sernika, w którym uwzględniono sernik pistacjowy, baskijskich i tradycyjny". - Policzyliśmy, że ten sernik będzie droższy o około 6 proc. To efekt wzrostu cen jaj i twarogu. Jedynym towarem który może być nawet o 40 proc. tańszy niż rok temu jest cukier - stwierdził. Co ciekawe, wzrostu kosztów świąt mogą nie odczuć weganie. - To co nie podrożało, a nawet trochę potaniało, to np. marchew, ziemniaki i tego typu rzeczy. Jeśli zrobią ciasto marchewkowe na oleju rzepakowym, będzie to tańsze od sernika - dodał.

Zmowa cenowa na rynku masła i jaj?

Bartosz Urbaniak krytycznie ocenił wypowiedź wiceministra rolnictwa, który mówił o zmowie cenowej na rynku masła i jaj. Michał Kołodziejczak stwierdził, że ma pretensję o to, że sklepy nie opuszczają cen i wykorzystują swoją dominację.

Urbaniak powiedział, że "nie używałbym takich słów jak zmowa cenowa". - Jestem przekonany, że jeżeli chodzi o jajka, to patrząc na to ile w Polsce jest teraz stad, to ta cena jest dla mnie zupełnie zrozumiała - powiedział.

Jego zdaniem w przypadku masła sprawa jest "bardziej skomplikowana". Ocenił, że w sektorze nabiałowym jest wewnętrzna konkurencja. - Dlatego że tłuszcz mleczny albo będzie użyty do produkcji żółtego sera, albo do produkcji masła, albo do produkcji pełnotłustego mleka w proszku, które jest z kolei składowane jako zapasy strategiczne - powiedział. Więc inaczej niż w przypadku jaj, trudniej jest wyśledzić i zrozumieć powody zwyżki cen.

Tomasz Setta dodał, że jeśli ktokolwiek ma jakieś wątpliwości w sprawie cen, to są odpowiednie urzędy do których można to zgłosić. - Wiemy, że ministerstwo zainteresowało urząd ochrony konkurencji konsumentów tą sprawą - zaznaczył.