,
Obserwuj
Polska

Lato tydzień po zimie. Co to z nami robi? "Nagłe odcięcie prądu"

PS
3 min. czytania
17.04.2025 11:15
Pogorszenie zdrowia, nerwowość czy brak koncentracji to dla wielu osób mogą być skutki nagłego ocieplenia. W czwartek praktycznie wszędzie można spodziewać się wręcz wakacyjnej pogody. - To przyszło za szybko i powoduje złe samopoczucie - wskazuje prezes kolegium Lekarzy Rodzinnych doktor Michał Sutkowski.
|
|
fot. Dawid Wolski/East News

W czwartek będziemy mieć niemal 30 stopni

W ciągu zaledwie tygodnia zimowa aura za naszymi oknami zmieniła się w bardzo ciepłe, a nawet gorące, lato. Jeszcze półtora tygodnia temu - jak zaznacza rozmowie z reporterem TOK FM Grzegorz Kaliński z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej - "z północy nad Polskę napływało arktyczne powietrze i było chłodniej niż przeważnie o tej porze roku". Na dużym obszarze noce i poranki były mroźne. - Natomiast pod koniec zeszłego tygodnia z południa nad nasz kraj zaczęło napływać o wiele cieplejsze powietrze pochodzenia zwrotnikowego, czego skutkiem jest wysoka temperatura jak na początek wiosny - podkreśla. W czwartek termometry w wielu miejscach mogą pokazywać blisko 30 stopni Celsjusza w cieniu.

- Tak istotne zmiany w pogodzie są obciążające dla organizmu człowieka, który potrzebuje określonego czasu, żeby przystosować się do nowych warunków - wskazuje ekspert IMGW. - Szybkie ocieplenie w połączeniu ze znacznym spadkiem wagowej zawartości tlenu w powietrzu u wielu osób może wywoływać senność i wydłużenie czasu reakcji - zaznacza.

'Teoretycznie powinniśmy czuć się dobrze'

Na zdrowotne skutki uboczne tej gwałtownej zmiany pogody zwraca uwagę też prezes kolegium Lekarzy Rodzinnych doktor Michał Sutkowski.

Jak mówi lekarz, "teoretycznie powinniśmy czuć się dobrze", dlatego że temperatura powyżej 20 stopni, duża ilość słońca, tylko czasami deszcz, to dla nas optymalne warunki, ale "to przyszło za szybko i to powoduje złe samopoczucie". Możemy odczuwać ogólne zmęczenie, osłabienie, bóle kostno-stawowe, bóle głowy, czy brak witalności.

Jak to odbetonować? Po powodzi czas na zmiany. 'Takie są plany rządu'

Sutkowski podkreśla w rozmowie z reporterem TOK FM Cezarym Jaszczykiem, że mieszkając na wsi, pod miastem, z dużą ilością świeżego powietrza "jest nam zdecydowanie łatwiej". W mieście, gdzie kontakt z przyrodą jest mniejszy, problemy związane ze pogorszonym stanem zdrowia mogą być większe.

Te osoby mają najgorzej

Kto cierpi najbardziej? Osoby starsze w wieku 70 lat i więcej, które są obciążone wieloma chorobami, a zwłaszcza z chorobami układu krążenia. Jak wymienia ekspert, to również ludzie otyli, z cukrzycą, nadciśnieniem tętniczym, po zawale, operacji.

Lekarz wskazuje również, że taka nagła zmiana pogody może prowadzić do zaostrzenia chorób kardiologicznych. - Bardzo często to obserwujemy - zaznacza.

Na objawy złego samopoczucia mogą skarżyć się również - "paradoksalnie osoby w młodym wieku, zabiegane, intensywnie pracujące, które nagle mają uczucie odcięcia prądu". - Natomiast u młodych osób te wrażenia są subiektywne i one nie przekładają się bardzo na stan psychosomatyczny - dodaje specjalista.

Grecja w ogniu. A gdyby do takich pożarów doszło w Polsce? Nie mamy dobrych informacji

Wraz z postępującymi zmianami klimatu takich gwałtownych zmian pogody zapewne będzie więcej. A to oznacza, że także takich sytuacji i tych poważniejszych - potencjalnie zagrażających zdrowiu - zwłaszcza osób w grupach ryzyka.