Przedszkolaki w kartonowych czołgach z literą "Z", Putin oskarżający NATO - Dzień Zwycięstwa w Rosji

9 maja w Rosji obchodzony jest Dzień Zwycięstwa ZSRR nad nazistowskimi Niemcami. Z tej okazji w całym kraju odbywają się parady wojskowe. W obchodach udział biorą nawet najmłodsi Rosjanie. W przedszkolu w Astrachaniu przedszkolaki paradowały w kartonowych czołgach i samolotach bojowych oznaczonych symbolem "Z".

Rosja Dzień Zwycięstwa - przedszkolaki w kartonowych czołgach z replikami karabinów 

Obchodzony w Rosji 9 maja Dzień Zwycięstwa kiedyś był poświęcony uczczeniu pamięci bohaterów biorących udział w II wojnie światowej. Jednak od czasu przejęcia władzy na Kremlu przez Władimira Putina święto stało się pretekstem do manifestacji potęgi militarnej Rosji oraz szerzenia nacjonalistycznej propagandy. O tym, że ma ona trafiać do wszystkich, nawet tych najmłodszych obywateli świadczy to, jak uczczono narodowe święto w jednym z przedszkoli w Astrachaniu. 

Na opublikowanym na kanale NEXTA wideo widać, jak wokół placówki zorganizowano mini Paradę Zwycięstwa na wzór tej, która odbywa się na Placu Czerwonym w Moskwie. Przedszkolaki przebrane za kartonowe czołgi z literą "Z", samoloty wojskowe i żołnierzy rosyjskiej armii maszerowały machając rosyjskimi flagami. Paradę obserwowali tłumnie zgromadzeni rodzice. 

Takie świętowanie "Dnia Zwycięstwa" jest przejawem indoktrynacji, która stosowana jest w Rosji od najmłodszych lat. Jak podaje gazeta.pl, już w marcu, kilka dni po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę, nauczyciele dostali specjalne materiały oraz instrukcje dotyczące tego, w jaki sposób mają prowadzić zajęcia i przekazywać wiedzę na temat "specjalnej operacji wojskowej" w Ukrainie.

Dzień Zwycięstwa w Rosji okazją do manifestacji militarnej potęgi 

Od kiedy na Kremlu rządzi Władimir Putin, obchody Dnia Zwycięstwa są pretekstem do pokazywania światu siły rosyjskiej armii. Co roku na Placu Czerwonym w Moskwie odbywa się Parada Zwycięstwa podczas której prezentowane są pojazdy wojskowe i najnowocześniejsze wyposażenie rosyjskiej armii. W tym roku rosyjskie MSZ zapowiedziało, że w paradzie udział weźmie "11 000 ludzi, 131 sztuk broni i sprzętu wojskowego oraz 77 samolotów". Obchody odbywają się w 28 rosyjskich miastach.

Władimir Putin podczas Parady Zwycięstwa oskarża NATO o plan ataku na Rosję

Kluczowym momentem corocznej Parady Zwycięstwa w Moskwie jest wystąpienie Władimira Putina. W tym roku w słowa prezydenta Rosji wsłuchiwał się cały świat. Eksperci spodziewali się bowiem, że może on oficjalnie potwierdzić stan wojny z Ukrainą i wprowadzić powszechną mobilizację do armii. Tak się jednak nie stało, a w przemówieniu Władimira Putina nie było niczego nowego. Padły znane już stwierdzenia o ukraińskich nazistach, z którymi walczy rosyjska armia oraz agresorach z NATO, którzy planowali atak na Donbas i Krym. Nie zabrakło także analogii do II wojny światowej:

- Teraz jest tak samo. Walczycie za naszych ludzi w Donbasie, za bezpieczeństwo naszej ojczyzny. Dzień Zwycięstwa jest bliski każdemu z naszych serc. Nie ma w Rosji rodziny, której nie dotknęła wielka patriotyczna wojna. Jesteśmy dumni z pokolenia zwycięzców - mówił Władimir Putin na Placu Czerwonym

DOSTĘP PREMIUM