Rosja przyłączy obwód zaporoski? Okupacyjne władze zapowiedziały nielegalne referendum

Szef okupacyjnych władz obwodu zaporoskiego na południu Ukrainy Jewhen Bałycki ogłosił w poniedziałek, że zostanie tam przeprowadzone referendum w sprawie przyłączenia do Rosji - poinformowała gazeta internetowa Ukrainska Prawda za rosyjskimi mediami państwowymi.
Zobacz wideo

Bałycki, w latach 2012-14 deputowany prorosyjskiej Partii Regionów do parlamentu Ukrainy, oświadczył, że podpisał zarządzenie o "początku przygotowań" do organizacji tego pseudoreferendum. Kolaborant, występujący na spotkaniu koordynowanego przez Kreml ruchu społecznego "Jesteśmy razem z Rosją", nie sprecyzował, kiedy miałoby się odbyć nielegalne głosowanie - przekazała Ukrainska Prawda za nagraniem z posiedzenia, opublikowanym przez rosyjską państwową agencję RIA Nowosti.

Obwód chersoński: Rosjanie chcą płacić za udział w tzw. referendum?

W niedzielę lojalne wobec Kijowa władze sąsiedniego obwodu chersońskiego powiadomiły, że rosyjscy najeźdźcy obiecują mieszkańcom nagrodę w wysokości 10 tys. rubli (około 770 zł) za udział w nielegalnym referendum, sankcjonującym aneksję tych obszarów przez Kreml.

"Agresorzy chcą "kupić" głosy mieszkańców Chersońszczyzny (jeszcze) przed zorganizowaniem pseudoreferendum. Na terenie obwodu powstaje coraz więcej instytucji, obiecujących wszystkim zainteresowanym wsparcie finansowe (w zamian za udział w głosowaniu). (...) Okupanci poszukują też lokali do przeprowadzenia nielegalnego referendum i werbują przedstawicieli mediów do celów propagandowych" - poinformowała w niedzielę na Facebooku regionalna administracja.

Miasto Chersoń, niemal cały obwód chersoński i południowa część sąsiedniego obwodu zaporoskiego znajdują się pod rosyjską okupacją od początku marca. Od kwietnia ukraińskie władze i media informowały, że trwają przygotowania do przeprowadzenia tzw. referendum w sprawie przyłączenia tych obszarów do Rosji lub utworzenia tam zależnych od Moskwy tzw. republik ludowych.

Zełenski ostrzega: Coraz więcej doniesień o planowanych pseudoreferendach

Mnożą się doniesienia, że rosyjscy okupanci szykują się do pseudoreferendów w zajętych przez siebie rejonach południa Ukrainy, ale nie oddamy im tego, co nasze - ostrzegał w niedzielę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w wieczornym nagraniu.

- Pojawia się coraz więcej doniesień, że okupanci szykują się do pseudoreferendów w zajętych przez siebie rejonach południa naszego kraju. Chcę powiedzieć(...), że wszyscy, którzy pomagają okupantom zrealizować ten zamiar, będą odpowiadać przed Ukrainą. Stanowisko naszego państwa pozostaje takie jak dotąd: nie oddamy tego, co nasze - oznajmił Zełenski na Facebooku.

Ostrzegł, że jeśli okupanci zdecydują się pójść drogą referendów i aneksji zajętych terytoriów, to zamkną sobie jakąkolwiek możliwość rozmów z Ukrainą i wolnym światem.

DOSTĘP PREMIUM