,
Obserwuj
Świat

Jak doszło do katastrofy w Hiszpanii? "Maszynista miał może 7 sekund"

oprac. Anna Siek
3 min. czytania
28.10.2026 17:40

Rośnie liczba ofiar katastrofy kolejowej, do której doszło w Hiszpanii. Dlaczego doszło do wypadku? - Maszyniści zaufali dyżurnemu ruchu - mówił w TOK FM Paweł Makowiec, który analizował informacje ujawnione na temat wypadku. 

Co najmniej 68 osób zginęło w katastrofie kolejowej w Hiszpanii
Co najmniej 68 osób zginęło w katastrofie kolejowej w Hiszpanii
fot. Juan Carlos Lucas / Zuma Press / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile osób zginęło w katastrofie kolejowej w Hiszpanii?
  • Co wiadomo o przyczynach wypadku, do którego doszło niedaleko Toledo?

Co najmniej 68 osób zginęło w środowej katastrofie kolejowej w miejscowości Urda w środkowej Hiszpanii - poinformowali premier kraju Pedro Sanchez oraz szef władz wspólnoty autonomicznej Kastylia-La Mancha Emiliano Garcia-Page.Jak przekazał szef lokalnych władz, wśród ofiar śmiertelnych są 24 osoby podróżujące pociągiem AVE i 44 pasażerów pociągu Iryo. Do szpitali trafiło 53 rannych, w tym 15 w poważnymi obrażeniami.

Redakcja poleca

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii 

Hiszpański minister transportu Oscar Puente poinformował, że przyczyną zderzenia pociągów  mogła być awaria komunikacji komputerowej.

- Około godz. 8.30 system kontroli automatycznego sterowania pociągami na stacji Urta padł w wyniku błędu komunikacyjnego w trzech komputerach sieci i na odcinku 63 km nie było systemu bezpieczeństwa automatycznego sterowania, co doprowadziło do automatycznego zatrzymania wszystkich pociągów znajdujących się na tym odcinku - powiedział. Do zderzenia doszło, gdy szybki pociąg dostał zgodę na kontynuowanie jazdy mimo czerwonego światła z powodu pociągu stojącego na torach z przodu, co stanowiło złamanie protokołu.

Na czym polega komunikacja komputerowa, o której mówił hiszpański minister; jak mogło dojść do katastrofy, mówił w "TOK 360" Paweł Makowiec z CyberDefence.pl.

- Komunikacja polega na tym, że na linii dużych prędkości zamontowany jest system sygnalizacji kabinowej (LSB), który jest produkcji niemieckiej. Opiera się na tym, że między szynami poprowadzony jest kabel, którym przesyłane są dane, które pociągi odbierają za pomocą anten i maszyniści wiedzą, czy tor przed nimi jest zajęty, jak hamować - wyjaśnił rozmówca Wojciecha Muzala. 

Awaria łączności trzech komputerów na stacji Urda, o której poinformował min. Oscar Puente, dotyczyła ośmiu pociągów; w tym dwóch, które zderzyły się. 

- W przypadku awarii systemu sterowania ruchem kolejowym przejmuje centrum sterowania ruchem na stacji Atocha w Madrycie. Mówiąc w polskich realiach: dyżurny ruchu wydał decyzję, nakazał całej ósemce pociągów ruszyć. Problem polega na tym, że zgodnie z hiszpańskimi przepisami - według tego, co powiedział minister - gdy nie działa system LSB, to maszyniści mogą ruszyć, ale obowiązuje tzw. zasada jazdy na widoczność, czyli z prędkością maksymalną 40 kilometrów na godzinę. Dyżurny kazał wszystkim jechać z pełną dozwoloną prędkością (...). I jeden z maszynistów miał poprawić dyżurnego ruchu, że powinni jechać na widoczność, ale w przypadku pociągu AVE - on przejechał 20 km z prędkością ok. 200 kilometrów na godzinę - tłumaczył gość "TOK 360". 

Jak dodał Makowiec, jeżeli pociąg AVE "faktycznie jechał 200 kilometrów na godzinę, to maszynista miał na reakcję "sześć-siedem, może osiem sekund". A do tego - jak podkreslił - do wypadku doszło na lekkim łuku.

- Jeżeli jechałby 40 kilometrów na godzinę, to zdążyłby zauważyć na tym łuku drugi pociąg? - pytał dziennikarz TOK FM.

- Oczywiście - odpowiedział ekspert z CyberDefence.pl. Podsumowując informacje, jakie przekazano na temat katastrofy, stwierdził, że "maszyniści zaufali dyżurnemu ruchu". 

Premier Hiszpanii po tragicznej katastrofie w Urdzie ogłosił trzydniową żałobę. 

Przypomnijmy, że to już druga w tym roku katastrofa kolejowa w Hiszpanii. W styczniu w wypadku, do którego doszło niedaleko Kordoby w Andaluzji, zginęło 46 osób. 

Redakcja poleca

Całej rozmowy Wojciecha Muzala z Pawłem Makowcem można wysłuchać w aplikacji TOK FM. 

Źródło: TOK FM, PAP