,
Obserwuj
Świat

Kto prezydentem Iranu po śmierci Raisiego? Giełda nazwisk w cieniu żałoby. "To istotna kwestia"

Kamil Śmiałkowski
2 min. czytania
20.05.2024 19:57
Żałoba po śmierci prezydenta Iranu przysłania polityczną układankę. Rozmowy na temat tego, kto może zostać następcą Ebrahima Raisiego, toczą się po cichu. Jak wskazał w TOK FM Marcin Krzyżanowski z UJ, największe szanse ma dwóch polityków.
|
|
fot. ATTA KENARE/AFP (ściągnięte 20 V)

Śmierć prezydenta Iranu Ebrahima Raisiego, który zginął w niedzielę w katastrofie helikoptera, spowoduje przetasowania na irańskiej scenie politycznej. Jak tłumaczył w TOK FM Marcin Krzyżanowski z Wydziału Studiów Międzynarodowych i Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego, rządzący szybko muszą znaleźć kandydata na nowego prezydenta.

Rozmówca Jakuba Janiszewskiego wyjaśnił, że obecnie w Iranie trwają zakulisowe, ograniczone przez żałobę, targi polityczne o to, kto będzie następnym prezydentem. Najczęściej wymieniane są tu nazwiska recyklingowane przy okazji każdych wyborów. - To szefowie najważniejszych stronnictw politycznych - tłumaczył Krzyżanowski i wymienił przewodniczącego parlamentu Mohammada Baghera Ghalibafa i obecnego burmistrza Teheranu Alirezę Zakaniego.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Iran po śmierci prezydenta Raisiego. Czy coś się zmieni?

Ekspert podkreślił, że zarówno politycy, jak i analitycy, respektując żałobę, nie dyskutują na temat kandydatów na prezydenta. - To w irańskiej kulturze politycznej bardzo istotna kwestia - przyznał.

Giełda nazwisk otworzy się po zakończeniu ceremonii pogrzebowych, ale nawet wtedy tworzona będzie głównie w sposób zakulisowy. Bo tak nakazał najwyższy przywódca duchowo-polityczny - ajatollah Ali Chamenei. - Jeszcze przy okazji tegorocznych wyborów parlamentarnych, które odbyły się niecałe dwa miesiące temu, zaznaczył, że spory w łonie rewolucjonistów szkodzą idei rewolucji, w związku z tym należy je zakończyć i wypracowywać kompromis - wyjaśnił gość "Połączenia". Więc walka polityczna odbywać się będzie po cichu.

Iran czeka rewolucja po śmierci prezydenta? 'Atmosfera może być napięta'

Przy czym, zdaniem eksperta śmierć Raisiego nie wpłynie na układ międzynarodowy, a jeśli to w niewielkim stopniu. - Za ramy polityki Iranu, zarówno zagranicznej, jak i wewnętrznej, gospodarczej odpowiada najwyższy przywódca, który je wyznacza - tłumaczył, dodając, że polityka regionalna jest nieprzerwanie kontynuowana od co najmniej 2005 roku. Bez względu na to, kto zasiada w fotelu prezydenta.