,
Obserwuj
Świat

Mark Rutte nowym szefem NATO. "Ma jasno określony stosunek do wojny na Ukrainie"

2 min. czytania
26.06.2024 16:04
Taki człowiek musi mieć nie tylko pozycję polityczną w swoim kraju, ale szacunek międzynarodowy, który się buduje długo - tak gen. Mieczysław Bieniek komentował w TOK FM wybór nowego szefa Sojuszu Północnoatlantyckiego. Na czele NATO stać będzie Mark Rutte.
|
|
fot. ROBIN UTRECHT/AFP

Rada Północnoatlantycka podjęła w środę decyzję o wyborze premiera Holandii Marka Ruttego na stanowisko kolejnego sekretarza generalnego NATO. Rutte zastąpi Norwega Jensa Stoltenberga.

- Pamiętajmy, że taki człowiek musi mieć nie tylko pozycję polityczną w swoim kraju, ale szacunek międzynarodowy, który się buduje długo - komentował w TOK FM generał w stanie spoczynku Mieczysław Bieniek.

Sprawdź, co jeszcze mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Tylko dzisiaj TOK FM Premium w cenie 99 zł na rok. Wejdź tutaj>>>

- Mark Rutte nadal jest premierem Holandii, która ma bardzo jasno określony stosunek do wojny na Ukrainie - zaznaczał wojskowy, przypominając, że wielu obywateli Holandii było na pokładzie strąconego w 2014 roku samolotu malezyjskich linii lotniczych. - Śledztwo wykazało, że to była robota rosyjskich separatystów szkolonych przez oficerów Federacji Rosyjskiej - podkreślił były zastępca dowódcy strategicznego NATO, a obecnie doradca ministra obrony narodowej.

Gen. Bieniek zaznaczał, że Holandia aktywnie wspiera inicjatywy pomocowe Ukrainie. - Przekazuje dużo broni, ale również i samoloty F-16, szkolą pilotów. Wybór Marka Rutte przy oczywiście olbrzymim zaangażowaniu Stanów Zjednoczonych i uzyskaniu konsensusu prawie wszystkich państw natowskich świadczą o tym, że jest to człowiek właściwy na właściwe stanowisko - ocenił rozmówca Mikołaja Lizuta.

Oto trudna prawda o polskim wojsku. Były snajper nie gryzie się w język. 'Mleko pod nosem'

Trump nie wyprowadzi USA z NATO

Przed nowym szefem NATO stoi wiele wyzwań. Na tej liście są wybory w USA i możliwość powrotu do władzy Donalda Trumpa, który od lat krytykuje Sojusz.

Czy powrót Trumpa to zagrożenie dla NATO? - Amerykanie chronią twoje żywotne interesy i w przyszłości, gdyby kiedykolwiek mieli jakiekolwiek problemy, zawsze w Sojuszu tkwi siła. Gdyby nawet Trump został prezydentem, to jednoosobową decyzją nie może wyprowadzić Stanów Zjednoczonych z Sojuszu, bo tam są jeszcze inne mechanizmy. Jest Kongres, Senat - argumentował gen. Bieniek.