Iga Świątek pokazała, że ma nerwy ze stali. W trzeciej rundzie Wimbledonu czeka na nią słynna Amerykanka
Iga Świątek w drugiej rundzie Wimbledonu spotkała się z Amerykanką Caty McNally, która zajmuje bardzo odległe - 208. miejsce w rankingu WTA. Najlepsza polska tenisistka - przypomnijmy - w pierwszej rundzie wielkoszlemowego turnieju rozgrywanego w Londynie pokonała Rosjankę Polinę Kudiermietową 7:5, 6:1.
Mecz z Amerykanką na początku nie układał się po myśli Igi Świątek. Polka przegrała bowiem 5:7. Dalej było już zgodnie z oczekiwaniami polskich kibiców, Iga Świątek wygrała 6:2, 6:1.
Niestety z turnieju odpadły dwie polskie tenisistki: Magdalena Fręch i Magda Linette. Dalej gra za to Kamil Majchrzak, który w środę awansował do trzeciej rundy.
Iga Świątek w walce o czwartą rundę Wimbledonu zagra z Amerykanką Danielle Collins. Polka wygrała większość spotkań z amerykańską tenisistką. Collins słynie m.in. z prowokacyjnego zachowania nie tylko wobec publiczności. Wielokrotnie też krytykowała Świątek. Przypomnijmy, że w czasie meczu ćwierćfinałowego podczas IO w Paryżu między Świątek i Collins Polak otrzymała silne uderzenie piłką w klatkę piersiową. Jak mówiła potem, trochę ją "przytkało".
Posłuchaj: