Donald Tusk o "podatku Sasina". "To zabije gospodarkę"

Władza PiS rusza na wojnę z polską przedsiębiorczością; przedsiębiorcy nie zostaną sami w tej trudnej chwili, użyjemy wszystkich dostępnych środków, aby zablokować głupie pomysły PiS wymierzone w przedsiębiorców - zadeklarował w środę lider PO Donald Tusk.

W krótkim nagraniu wideo zamieszczonym na Twitterze Tusk odniósł się do obecnej sytuacji gospodarczej w kraju oraz m.in. rządowych projektów przewidujących opodatkowanie wysokich marż największych firm. W środę wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin powiedział, że chodzi o opodatkowanie wielkich korporacji i firm, w tym również spółek Skarbu Państwa. Sasin zaznaczył, że opodatkowanie ma dotyczyć "rosnących w sposób nadwymiarowy marż, nie zysków". Jak informował wcześniej szef MAP, szacowane wpływy z opodatkowania nadzwyczajnych zysków spółek Skarbu Państwa to 13,5 mld zł.

Lider PO zwrócił uwagę, że obecnie jedno euro kosztuje 4,80 zł, a dolar "przebił" historyczną granicę 5 zł. - W ciągu ostatniego tygodnia z polskiej giełdy wyparowało ponad 40 mld zł - powiedział Tusk.

Dodał, że otrzymał raport wybitnych polskich ekonomistów, którzy stwierdzili, że zanim wybuchła wojna na Ukrainie polska gospodarka już była na krawędzi katastrofy. - Zdaje się, że rząd PiS zrobił solidny krok na przód - ocenił.

Zdaniem Tusk w tak trudnym czasie obecna władza rusza na wojnę z polską przedsiębiorczością. Wymienił w tym kontekście zapowiedzi Sasina - jak mówił lider PO - "nałożenia podatku wstecz na marże brutto". - Przedsiębiorcy dobrze rozumieją, że to oznacza śmiertelne zagrożenie dla polskich firm - podkreślił lider PO.

Tusk ocenił także, iż minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przedstawił "pomysł gigantycznych kar, bez wyroków sądowych na polskie firmy". Chodzi o planowaną przez resort sprawiedliwości zmianę ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych. Ma ona - w ocenie MS - służyć zwiększeniu skuteczności w zwalczaniu poważnej przestępczości gospodarczej.

Lider PO w nagraniu zwrócił też uwagę na wysokie ceny gazu i prądu, "które dobijają polskich przedsiębiorców od wielu, wielu miesięcy". - Oni potrzebują pomocy i zrozumienia, a nie ataków. Chcę to bardzo wyraźnie powiedzieć - polscy przedsiębiorcy nie zostaną sami w tej trudnej chwili, użyjemy wszystkich dostępnych środków, aby te niebezpieczne, głupie pomysły władzy zablokować - oświadczył Tusk.

"Rzeczpospolita" napisała w poniedziałek, że według planów rządu każda duża firma miałaby zapłacić podatek od nadzwyczajnych zysków. 50-proc. podatek miałby objąć nie tylko spółki Skarbu Państwa, nie tylko spółki energetyczne i banki, ale po prostu wszystkie firmy - włącznie z prywatnymi - zatrudniające powyżej 250 osób. Według "Rz" rząd chce w ten sposób ściągnąć z biznesu 13,5 mld złotych i dzięki tym środkom sfinansować wypłatę rekompensat za wysokie ceny energii dla samorządów i odbiorców chronionych.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM