Jarosław Gowin oddaje Porozumienie. Wiadomo już, kto zostanie jego następcą

Jarosław Gowin w sobotę poda się do dymisji na nadzwyczajnym kongresie Porozumienia i przestanie kierować partią, podał Onet.pl. Władzę przekaże Magdalenie Sroce, rzeczniczce ugrupowania.
Zobacz wideo

Jarosław Gowin stał na czele założonego przez siebie ugrupowania od 2013 roku, kiedy obecne Porozumienie nazywało się Polska Razem. Jak poinformował Onet, były wicepremier przekaże obowiązki posłance i rzeczniczce ugrupowania - Magdalenie Sroce. Gowin pozostanie członkiem zarządu partii, bo - zgodnie z zapisami statutu - każdy poseł Porozumienia zasiada we władzach ugrupowania. 

Zmiana na szczycie partii założonej przez Gowina ma związek z przedwyborczą układanką na opozycji. Wielu nie spodobało się, że były wicepremier w rządach PiS wziął udział w spotkaniu, którego współorganizatorem był Bronisław Komorowski. Donald Tusk komentował wtedy: "Nie wiem kto, ale ktoś zaprosił pana Jarosława Gowina na spotkanie liderów opozycji. Ok, mama mnie tak wychowała, żeby nie robić żadnych grymasów, ale zaczęła się dyskusja polityczna o przyszłości polityków, którzy budowali władzę PiS".

Lider PO dodał, że "Gowin będzie raczej rozliczany, a nie będzie rozliczał".  W podobnym tonie o szefie Porozumienia wypowiedzieli się potem także Szymon Hołownia i Włodzimierz Czarzasty. Rozstanie Gowina ze stanowiskiem lidera Porozumienia można "czytać", jako krok, który zwiększy szanse partii na rozmowy z opozycją.

Przypomnijmy: partia Gowina w 2015 r. nawiązała współpracę z PiS i do 2021 r. współtworzyła (od 2017 r. jako Porozumienie) rząd Zjednoczonej Prawicy. Obecnie ugrupowanie ma pięciu posłów.

Posłuchaj:

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM PREMIUM