Bodnar zabrał się do przywracania praworządności. Będzie odwoływał neosędziów?
W środę rano prezydent Andrzej Duda powołał Donalda Tuska na Prezesa Rady Ministrów. Przyjął także ślubowanie od wicepremierów i ministrów. Zaraz potem nowy premier i szefowie resortów zaczęli przejmować obowiązki i odpowiedzialność za państwo od swoich poprzedników. W ministerstwie sprawiedliwości Adama Bodnara przywitał dotychczasowy minister Marcin Warchoł.
Nowy minister sprawiedliwości dostał od swojego poprzednika płytę z utworami wykonywanymi przez posła Suwerennej Polski i klubu PiS Michała Wójcika. Czy zdążył już ją przesłuchać? - Znałem wcześniej twórczość pana ministra Wójcika i uważam, że ma nawet niezły talent do śpiewania. I wczoraj akurat sobie nie płytę włączyłem, bo ta płyta jest na YouTubie także nagrana. I te interpretacje Krzysztofa Krawczyka są naprawdę niezłe - powiedział Adam Bodnar w "Poranku Radia TOK FM".
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Adam Bodnar mówił też o pierwszej decyzji, którą podjął jako nowy minister sprawiedliwości - złożył wniosek do premiera Donalda Tuska o przystąpienie do prokuratury europejskiej.
Minister w rozmowie z Karoliną Lewicką poinformował też, że jest już po pierwszej rozmowie z unijną komisarz ds. sprawiedliwości. Vera Jourová była odpowiedzialna za przygotowanie nowego mechanizm nadzoru nad praworządnością w krajach członkowskich i w związku z tym w czasie rządów PiS-u wielokrotnie wchodziła w spór z polskimi władzami. - Oprócz dyskusji na temat kwestii praworządności mówiłem, że Polska będzie teraz wspierała różne rozwiązania dotyczące praw człowieka czy prawa unijnego, które zwiększa ochronę tych zasad europejskich, na których nam zależy - relacjonował gość TOK FM.
Minister, który objął jednocześnie funkcję prokuratora generalnego, zdradził także, że dziś po południu spotka się z prokuratorem krajowym Dariuszem Barskim. Przypomnijmy, że PiS, który chciał zabetonować prokuraturę, przekazał w jego ręce szereg kompetencji, które wcześniej należały do prokuratora generalnego. - Zamierzam z panem prokuratorem się zapoznać i porozmawiać o naszej przyszłej współpracy - mówił Bodnar.
"Lepiej coś zrobić niż najpierw opowiadać o tym w mediach"
Nowy minister sprawiedliwości skompletował też międzyresortowy zespół ds. przywracania praworządności. Ma on jak najszybciej przygotować propozycje ustaw, które odwrócą decyzje poprzedników, a które sprowadzały się do upolitycznienia między innymi prokuratury i Krajowej Rady Sądownictwa. A to z kolei było przyczyną kar nakładanych na Polskę przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
'Sędziowie nie chcą wracać do 'szklanej wieży''. Liczą na pomoc Bodnara
Bodnar nie chciał jednak ujawnić szczegółów dotyczących tych planów. W kontekście odwoływania tzw. neosędziów mówił: "Musimy sobie zdawać sprawę, że każdy kolejny wyrok wydany z udziałem neosędziego po prostu zagraża praworządności i powoduje odpowiedzialność odszkodowawczą dla państwa polskiego". Jeśli chodzi o odwoływanie rzeczników dyscyplinarnych, odpowiedział, że "trwają analizy". - Pani prof. Łętowska powiedziała i to motto mi przyświeca, że jeśli się za dużo mówi w mediach o planach, o strategiach, to w pewnym sensie uprzedza się zdarzenia. A w kontekście przywracania praworządności lepiej coś zrobić niż najpierw opowiadać o tym w mediach, a potem się mierzyć z tym, że druga strona już była w stanie się do tego przygotować - zaznaczył Bodnar.
Nowy minister sprawiedliwości wskazał także, że liczy na współpracę z Kancelarią Prezydenta i skorzysta z zaproszenia Andrzeja Dudy do dyskusji nad przyszłymi ustawami. Zapewnił także, że jeśli będą przesłanki do rozliczeń poprzedników, to "oczywiście takie postępowania zostaną wszczęte".
Ewa Wanat nie żyje. Bodnar: Bardzo ciepło wspominam postać redaktor
- Bardzo ciepło wspominam postać redaktor Ewy Wanat. Pamiętam jak w 2005-2006 roku nieraz byłem gościem audycji, kiedy pani redaktor tworzyła to wspaniałe radio. Chciałbym przekazać wyrazy współczucia redakcji - powiedział minister sprawiedliwości.
Ewa Wanat nie żyje. Była redaktorka naczelna Radia TOK FM miała 61 lat