,
Obserwuj
Polityka

Bosak straci stanowisko? "Piana z gaśnicy nie wyschła" grzmi Czarzasty. I broni Sienkiewicza

3 min. czytania
17.01.2024 10:18
Sejm zdecyduje w środę, czy Krzysztof Bosak straci stanowisko wicemarszałka Sejmu. Włodzimierz Czarzasty przekonywał w TOK FM, że trzeba odwołać polityka. - Kurz opadł, ale piana z gaśnicy nie wyschła - powiedział, przypominając o skandalicznym zachowaniu Grzegorza Brauna. Tłumaczył też wtorkowe zachowanie min. Bartłomieja Sienkiewicza, które zbulwersowało PiS.
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Najważniejszym tematem trwających obrad Sejmu jest budżet. Rządząca koalicja ma coraz mniej czasu, bo ustawa budżetowa musi trafić do prezydenta do końca stycznia. Jeżeli tak się nie stanie, to Andrzej Duda może nawet rozwiązać Sejm i rozpisać nowe wybory. Trzecie czytanie budżetu na 2024 rok odbędzie się w czwartek.

Jak zapewniał w 'Poranku Radia TOK FM' wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty 'na pewno się uda" dotrzymać terminu. - Robimy to absolutnie ze spokojem - tak o pracach nd budżetem mówił współprzewodniczący Nowej Lewicy.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Tak więc Andrzej Duda nie będzie miał pretekstu do rozwiązania Sejmu. - Nie chcę tego i się tego nie boję. Tylko wolałbym, żebyśmy to robili na swoich warunkach. Możemy samorozwiązać Sejm. PiS na pewno by za tym zagłosował - ocenił Czarzasty.

Bosak straci stanowisko wicemarszałka? W środę głosowanie

Najwięcej emocji podczas środowej odsłony obrad Sejmu wzbudza zapewne wnioski personalne. Chodzi o głosowanie w sprawie odwołania min. Bartłomieja Sienkiewicza oraz odwołanie Krzysztofa Bosaka ze stanowiska wicemarszałka i uchylenie immunitetu Grzegorzowi Braunowi.

Wniosek o odwołanie Boska złożyła Nowa Lewica po skandalicznym zachowaniu Grzegorza Brauna, który gaśnicą proszkową zgasił świece chanukowe, apotem wygłosił z mównicy sejmowej antysemicką przemowę, która miała tłumaczyć jego zachowanie.

W sprawie odwołania Bosaka nie ma zgody w koalicji rządowej. Wiadomo, że wniosku Lewicy nie chce poprzeć PSL. Koalicja Obywatelska i Polska 2050 nie podjęły jeszcze decyzji. Podobnie jak PiS.

Czarzasty przekonywał w rozmowie z Jackiem Żakowskim, że Bosaka trzeba odwołać. - Kurz opadł, ale piana z gaśnicy nie wyschła. Konfederacja ma twarz pana Brauna, a nie miłą i uśmiechniętą twarz pana Mentzena czy Bosaka. (...) Uważam, że pana Brauna stać na to, by przynieść do Sejmu broń i to się może różnie skończyć. (...) W tym szaleństwie jest metoda i z tego szaleństwa trzeba wyciągać konsekwencje - podkreślił.

Minister kultury nie wstał do hymnu. Czarzasty: Ja też dużo rzeczy prowokowałem

W obronie Bosaka stanął prowadzący audycję Jacek Żakowski. Jak mówił, "mógłby powiedzieć o wielu rzeczach, które zrobiły inne partie i które mu się nie podobają". I podał przykład ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza, który we wtorek, po tym, jak posłowie Zjednoczonej Prawicy zainicjowali śpiewanie hymnu państwowego, nie wstał z ławy sejmowej. - Czy powinno się za obrazę hymnu odwołać marszałka z PO? - dopytywał dziennikarz.

Czarzasty w odpowiedzi zaapelował, by "nie porównywać tych dwóch spraw". - Znam pana Sienkiewicza, nie znam motywacji. Dzisiaj z nim porozmawiam, co nią było. Może się źle czuł. Myślę, że pan Sienkiewicz jest na tyle i bystry, inteligentny i ma swoją wolę, że zajmie w tej sprawie stanowisko. Ja też dużo rzeczy prowokowałem swoją własną osobą, a potem nie uznawałem tego za mądre - tłumaczył współprzewodniczący Nowej Lewicy w TOK FM.