,
Obserwuj
Polityka

Adam Bodnar pozwał Mateusza Morawieckiego. W tle śmierć żołnierza na granicy

oprac. tokfm.pl
3 min. czytania
28.10.2024 14:18
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar złożył pozew przeciwko Mateuszowi Morawieckiemu. Jak informuje Rp.pl, "domaga się teraz od byłego premiera przeprosin za przypisanie mu odpowiedzialności za ugodzenie nożem polskiego żołnierza na polsko-białoruskiej granicy".
|
|
fot. Jacek Slomion/REPORTER / Jacek Slomion/REPORTER

Chodzi o wydarzenia z początku roku, kiedy Dowództwo Generalne poinformowało, że zmarł szer. Mateusz Sitek, po tym, jak został ugodzony nożem na granicy polsko-białoruskiej. Mateusz Morawiecki, na zwołanej jeszcze tego samego dnia konferencji, wypowiedział słowa: 'prokurator Bodnar, który ma krew na rękach, powołuje zespół'. - Ale wiecie państwo do czego? Zespół do wyłapywania takich zachowań żołnierzy, które mogą doprowadzić żołnierzy do aresztu. Czy Wy coś z tego rozumiecie? Ja naprawdę zastanawiam się, komu to wszystko służy - mówił też.

Adam Bodnar pozwał Mateusza Morawieckiego

W ocenie Adama Bodnara słowa Mateusza Morawieckiego naruszyły jego dobre imię. Dlatego do Sądu Okręgowego w Warszawie trafił pozew przeciwko byłemu premierowi.

- Pan Mateusz Morawiecki stwierdził, że pan Adam Bodnar 'ma krew na rękach'. Nie może być tolerancji dla głoszenia tak radykalnych tez bez cienia dowodu, niezależnie od tego, czy osoba, której działania zostają poddanie krytyce, jest politykiem czy nie. Nie ma zgody na sugestie, że pan Adam Bodnar jest odpowiedzialny za śmierć człowieka - mówią 'Rzeczpospolitej' pełnomocnicy ministra adwokaci dr Michał Zacharski i dr Kamil Rudol.

Jak zastrzegają to 'sugestie fałszywe, ale niestety działające na wyobraźnię i stygmatyzujące'. 'Poza tym, jak dodają, walka idzie także o dobre standardy dyskursu publicznego'.

Bodnar podkreśla też w pozwie, że 'Morawiecki swoją wypowiedzią przypisuje mu ugodzenie nożem polskiego żołnierza na granicy polsko-białoruskiej lub co najmniej bezpośrednią odpowiedzialność za ten czyn. Zastrzega przy tym, że działanie byłego premiera było intencjonalne i bezprawne, a skutki mają ogólnopolski zasięg'.

Bodnar przyparty do muru po decyzji Tuska. 'Jestem włączany w próbę dyskusji politycznej'

Przeprosiny i wpłata 10 tys. zł na WOŚP

Teraz Adam Bodnar domaga się od Mateusza Morawieckiego opublikowania przeprosin na profilach w portalach społecznościowych, profilu PiS na portalu X i swojej stronie internetowej. Minister żąda też od byłego premiera wpłaty 10 tys. zł na WOŚP.

'Przepraszam Pana Adama Bodnara za użycie w dniu 6 czerwca 2024 roku w mojej wypowiedzi, która komentowała ugodzenie nożem polskiego żołnierza na granicy polsko-białoruskiej pod koniec maja 2024 roku, sformułowania: "Prokurator Bodnar ma krew na rękach". Takie przedstawienie Pana Adama Bodnara narusza Jego cześć i dobre imię, bowiem sugeruje Jego udział w ugodzeniu nożem polskiego żołnierza. Używając stwierdzeń całkowicie nieadekwatnych, w sposób rażąco bezprawny naruszyłem cześć i dobre imię Pana Adama Bodnara' - to treść przeprosin, o których publikację będzie w sądzie walczył szef resortu sprawiedliwości.

Jednocześnie Adam Bodnar odniósł się do twierdzenia Mateusza Morawieckiego w sprawie specjalnego zespołu śledczego, który miał zająć się wyjaśnianiem spraw tzw. pushbacków. A, nie jak mówił Mateusz Morawiecki, 'miał wyłapywać zachowania żołnierzy, które mogą doprowadzić ich do aresztu'. Bodnar podkreśla w pozwie, że teza jest nieprawdziwa i zawiera manipulację.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>