,
Obserwuj
Polityka

Jak wyglądają spotkania z Mentzenem? "Mówi o Polsce jako ostatniej wiosce Galów"

Gazeta Trójmiasto
4 min. czytania
06.02.2025 06:38
Sławomir Mentzen bije rekordy pod względem liczby spotkań z wyborcami. Co im mówi? - Że mamy się czym pochwalić, mamy ogromne możliwości, tylko trzeba pozwolić polskim przedsiębiorcom się rozwijać. I wtedy Polska będzie krajem mlekiem i miodem płynącym - relacjonował w TOK FM Michał Piedziuk z Polityki Insight.
|
|
fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl
  • Sławomir Mentzen - kandydat Konfederacji na prezydenta od jesieni 2024 roku jeździ po Polsce na spotkania z wyborcami;
  • W TOK FM Michał Piedziuk z Polityki Insight opisywał, jak wyglądają jego wiece wyborcze i kto na nie przychodzi;
  • "Dla młodych wyborców Nawrocki w zestawieniu z Mentzenem jest po prostu obciachowy" - ocenił gość Agaty Szczęśniak.

 

Mentzen objedzie całą Polskę. W lutym aż 47 spotkań z wyborcami

 

Sławomir Mentzen najaktywniej ze wszystkich kandydatów na prezydenta objeżdża Polskę. W lutym lider Konfederacji zaplanował aż 47 spotkań z wyborcami.

Jak mówił w TOK FM Michał Piedziuk z "Polityki Insight", Mentzen objechał do teraz już ponad 118 miejscowości w około 112 powiatach (z 380). - Więc jest już w jednej trzeciej. Idzie mu całkiem nieźle i wygląda na to, że rzeczywiście do końca kampanii zwiedzi wszystkie powiaty w Polsce - wskazał gość audycji "Jest temat". Przypomnijmy, że Menzten swój objazd po Polsce zaczął już we wrześniu zeszłego roku, czyli przed ogłoszeniem początku kampanii wyborczej.

Jak wyglądają spotkania z Mentzenem? "Mówi o Polsce jako ostatniej wiosce Galów"

 

Rozmówca Agaty Szczęśniak był na kilku takich spotkaniach. Jak relacjonował, wyglądają one bardzo podobne. Przed wystąpieniem Mentzena zawsze jest support w postaci krótkich wypowiedzi innych polityków Konfederacji. - W zależności od miasta przewijają się tam oczywiście różni lokalni działacze. Ale za rozgrzewanie tłumu odpowiadają zazwyczaj znani politycy Konfederacji jak Ewa Zajączkowska-Hernik, której wystąpienia zawsze spotykają się z dużym entuzjazmem. Jest też Konrad Berkowicz, który ma osobowość stand-upera i to mu wychodzi. Tańczyć nie tańczy, ale zawsze jakimś żartem, mniej czy bardziej udanym, rzuci - relacjonował Piedziuk.

Jak dodał, potem wkracza Menzten, który "ma przygotowane jedno wystąpienie, w którym przede wszystkim bardzo uśmiecha się do wyborców Prawa i Sprawiedliwości". - Nie krytykuje raczej poprzednich ośmiu lat rządów ani kandydata PiS-u Karola Nawrockiego. Skupia się na punktowych uderzeniach - przede wszystkim w Rafała Trzaskowskiego. Przypomina jego wizerunek "tęczowego Rafała", mówi o jego "dokonaniach" w stolicy, przypomina zdejmowanie krzyży i blokowanie Marszu Niepodległości - mówił analityk.

Gość TOK FM zwrócił uwagę, że przemówienia Mentzena są o tyle ciekawe, że kandydat Konfederacji "nie roztacza wizji Polski w zapaści, którą trzeba ratować i którą ci już starzy, zgorzkniali politycy, którzy rządzą od wielu lat, pogrzebali". - Wręcz przeciwnie. Sławomir Mentzen mówi o Polsce jako takiej ostatniej wiosce Galów w Europie, która jest przesiąknięta lewicową, marksistowską ideologią. A Polska tutaj się ostała, jeszcze się broni, jest u nas bezpieczne. Mówi, że on się nie boi chodzić po polskich miastach wieczorami, wyjść na ulicę - opowiadał ekspert z "Polityki Insight".

Jak dodał, kandydat Konfederacji przytacza przy tym różne statystyki z krajów zachodnich - np. Niemiec, krajów skandynawskich, dotyczące różnego rodzaju przestępstw popełniane przez uchodźców. - I kontrastuje te statystyki z Polską. Że u nas nie dochodzi do zamachów, że jesteśmy jeszcze cały czas wolni od napływu uchodźców i imigrantów, którego doświadczają - według Mentzena - kraje Zachodu. Jego opowieść opiera się na tym, że on chce Polskę utrzymać w takim stanie. To znaczy, że mamy się czym pochwalić jako kraj, jest u nas bezpiecznie, mamy ogromne możliwości gospodarcze, tylko trzeba pozwolić polskim przedsiębiorcom się rozwijać, trzeba ich zwolnić od tych podatków. I wtedy Polska będzie cały czas tym krajem mlekiem i miodem płynącym - powiedział rozmówca Agaty Szczęśniak.

Kto przychodzi na spotkania Mentzena?

 

Piedziuk podkreślił, że na spotkaniach z Mentzenem większość osób to najmłodsi wyborcy. Ale widać, że pojawia się także coraz więcej osób starszych - seniorek i seniorów. - Są oni też aktywni w internecie. To też jest bardzo ciekawe, że podczas jednej z moich rozmów właśnie z taką już troszkę starszą uczestniczką, powiedziała mi wprost, że ona Sławomira Mentzena kojarzy przede wszystkim właśnie z mediów społecznościowych - relacjonował. - Więc rzeczywiście widać, że kampania internetowa Konfederacji, która może się w tym momencie pochwalić pewnie największymi zasięgami w sieci spośród innych kandydatów, trafia też do tych najstarszych grup wyborców - dodał.

O młodszych wyborców chce zawalczyć też kandydat popierany przez PiS Karol Nawrocki. - Jestem atrakcyjną kandydaturą dla młodzieży. Widzę to, bo kiedy odwiedzam siłownie w Polsce, przybijamy piątkę i przekonują się, że ja nie jestem politykiem, ale ciężko trenuję - mówił w weekend w województwie łódzkim.

Piedziuk odnosi się jednak do tego sceptycznie. - Karol Nawrocki będzie miał tutaj bardzo trudne zadanie, przede wszystkim zważywszy na jego postawę, osobowość, wizerunek. Dla młodych wyborców Nawrocki w zestawieniu z Mentzenem jest po prostu obciachowy. Ma w sobie bardzo dużo Polski, Boga, honoru i ojczyzny. I w momencie, w którym jedyny przekaz Nawrockiego dotyczy tego bardzo pompatycznego mówienia o tym, że on kocha Polskę całym swoim sercem, to mamy Sławomira Mentzena, który potrafi rzucić żartem sytuacyjnym, żartem z 'Chłopaków z baraków' i innych tego typu produkcji - mówił. Dlatego - zdaniem gościa TOK FM - "w oczach młodych wyborców Karol Nawrocki zdecydowanie przegrywa tę walkę". - I nie wydaje mi się, żeby to się miało zmienić - podsumował analityk Polityki Insight.