Od tych kandydatów na prezydenta "bije cringe". Przekraczają "cienką granicę"
- Kandydaci na prezydenta skręcają coraz bardziej na prawo - stwierdzili w TOK FM goście audycji Młoda Polska;
- W tych próbach wykreowania się na 'ojców narodu' komentatorzy zauważyli coś, co młodzież nazywa 'cringem'. Który z kandydatów na prezydenta budzi największe zażenowanie?
Kampania przed wyborami prezydenckimi nabiera rozpędu. W ostatnim czasie dużą rolę odgrywa w niej temat migrantów. Rafał Trzaskowski opowiedział się za tym, by odebrać niepracującym Ukraińcom świadczenie 800 plus. Natomiast Karol Nawrocki straszy unijnym paktem migracyjnym. - Życie i zdrowie polskich kobiet, mężczyzn i dzieci jest dla mnie najważniejsze. Jak zostanę prezydentem Rzeczpospolitej, to wypowiem jednostronnie pakt migracyjny. Nie przyjmę do Polski nikogo, kto chce forsować nasze granice - mówił kandydat PiS na prezydenta.
Michał Piedziuk z Polityki Insight zwrócił uwagę w TOK FM, że kandydaci na prezydenta skręcają na prawo, ale maskują to, odwołując się do kategorii 'zdrowego rozsądku'. Idą w ten sposób ścieżką przetartą przez Donalda Trumpa, który ogłosił 'rewolucję zdrowego rozsądku'. - Dzisiaj prawicowe poglądy zmieniają się na 'zdroworozsądkowe'. Ten 'zdrowy rozsądek' kieruje przede wszystkim kampanią Rafała Trzaskowskiego. Wydaje się, że stał się już jego mottem, bo bardzo często o nim mówi - stwierdził ekspert w audycji TOK FM Młoda Polska.
Z kolei Michał Szyszko wskazał, że prawdopodobnie jest to wynik przegranej Trzaskowskiego w poprzednich wyborach prezydenckich. - Może teraz jego sztab stara się trafić do wyborców, których - jak uważa - jest najwięcej, czyli centroprawicowych - powiedział dziennikarz z kanału Orientuj.się.
Jak jednak przyznał, budzi w nim niepokój to, że w kampanii prezydenckiej kandydaci powtarzają wyborcom, iż Polska jest w 'krytycznym niebezpieczeństwie'. - Wszyscy zdajemy sobie sprawę, jak wygląda sytuacja geopolityczna, że za naszą wschodnią granicą trwa wojna i że bardzo możliwe, iż osłabieniu ulegnie Sojusz (Północnoatlantycki), który zapewnia nam bezpieczeństwo. Ale jeśli poddamy się takiej narracji, damy się zastraszyć politykom, stracimy na tym jako społeczeństwo. Bo będzie nami łatwiej manipulować. To mnie niepokoi – mówił gość TOK FM.
TV Republika w natarciu. Widzowie odsłaniają kulisy jej sukcesu
"Nawrocki jednym z bardziej cringe’owych kandydatów w historii"
Rozmówcy Wiktorii Jędroszkowiak w audycji Młoda Polska przyznali, że kandydaci na prezydenta próbują kreować się na 'ojców narodu', ale jednocześnie często popadają w coś, co młodzież nazywa 'cringem', a więc budzą zażenowanie. - Rafał Trzaskowski próbuje zmieniać swoje wystąpienia w formę stand upów. Poza mówieniem o 'zdrowym rozsądku' ukochał sobie ostatnio stwierdzenie, że 'coś się w pale nie mieści'. Usiłuje w ten sposób przełamać barierę między nim a wyborcami. Są więc kandydaci na prezydenta, od których cringe bije coraz mocniej - mówił Michał Piedziuk z Polityki Insight.
Jak dodał, kandydaci na prezydenta powinni skracać dystans do wyborców, ale nie mogą przekraczać w tym 'cienkiej granicy'. - Nie wszyscy kandydaci nauczyli się na niej balansować - stwierdził i zaraz dodał, że to nie tylko nie udaje Trzaskowskiemu, ale również Karolowi Nawrockiemu. - Mam wrażenie, że jest to jeden z bardziej cringe’owych kandydatów w historii. To, że on się w ogóle nie uczy, nie zmienia swoich wystąpień, wzbudza we mnie odczucia zażenowania – stwierdził gość TOK FM.