,
Obserwuj
Polityka

Dariusz Matecki straci immunitet? Bodnar przekazał wniosek

Błażej Grygiel, TOK FM
2 min. czytania
25.02.2025 12:08
Prokurator generalny Adam Bodnar poinformował, że przekazał we wtorek do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu oraz wyrażenie zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie posła PiS Dariusza w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Dariusz Matecki straci immunitet?

Wniosek Adama Bodnara ws. uchylenia immunitetu oraz wyrażenie zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie posła PiS Dariusza Mateckiego w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości został skierowany do Sejmu. We wpisie na platformie X Bodnar podał, że skierowany do Sejmu wniosek jest efektem pracy Zespołu Śledczego nr 2 Prokuratury Krajowej wyjaśniającego tzw. aferę Funduszu Sprawiedliwości wraz ze sprawami z nią powiązanymi.

Prokurator Generalny poinformował, że prokuratura planuje przedstawić posłowi Mateckiemu zarzuty dotyczące m.in. podjęcia działań w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i osobistej, polegających na: konsultowaniu z urzędnikami resortu sprawiedliwości warunków ofert stowarzyszeń Fidei Defensor oraz Przyjaciół Zdrowia przed formalnym złożeniem tych ofert w konkursie na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości a także podejmowaniu działań zmierzających do wskazania - wbrew zasadom konkursu - określonych organizacji jako tych, które mają otrzymać dotację celową.

Poseł Matecki ma kłopoty. Sejm zdecyduje się na uchylenie immunitetu?

Zarzuty, które prokuratura chce postawić posłowi PiS, dotyczą ponadto podejmowania czynności w celu 'udaremnienia stwierdzenia przestępnego pochodzenia środków płatniczych w kwocie nie mniejszej niż 447 500 zł' a także zawarcia dwóch pozornych umów o pracę z Centrum Informacyjnym Lasów Państwowych i z Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych oraz poświadczenia nieprawdy w dokumentach potwierdzających wykonanie pracy, która w rzeczywistości nie została wykonana.

'Zarzuty oparte są na obszernym materiale dowodowym. Liczę na sprawne rozpatrzenie wniosku przez Sejm' - napisał Bodnar.