advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

Afera w Funduszu Sprawiedliwości. Bodnar chce zwrotu blisko 90 mln zł

MSZ-M
2 min. czytania
31.03.2025 14:34
Minister Adam Bodnar wzywa do oddania dotacji z Funduszu Sprawiedliwości. Chodzi o kwotę 90 mln zł. Środki mają zwrócić m.in. związane z Dariuszem Mateckim Stowarzyszenie Fidei Defensor oraz Fundacja Profeto ks. Michała Olszewskiego.
|
|
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER / East News

Minister Sprawiedliwości Adam Bodnar wezwał osiem podmiotów, w tym m.in. Fundację Profeto czy Stowarzyszenie Fidei Defensor, do zwrotu środków nienależnie pobranej dotacji w ramach Funduszu Sprawiedliwości. To efekt szerokiej kontroli w Ministerstwie Sprawiedliwości. Pokazała ona, że poprzednie władze resortu przyznały im pieniądze, choć nie spełniały one wymaganych kryteriów bądź miały być przeznaczone na cele odmienne od tych, które finansować miał Fundusz.

O jakie dokładnie kwoty chodzi? W przypadku Fundacji Profeto mowa jest o zwrocie 66,9 mln zł, Fundacji Mocni w Duchu - 9 mln zł, Stowarzyszenia Fidei Defensor - 3,8 mln zł, Fundacji Centrum Pomocy Pokrzywdzonym i Prewencji Przestępczości - 3,4 mln zł, Fundacji Instytut Praworządności - 2,8 mln zł), Fundacji św. Benedykta - 2,1 mln zł, Fundacji RTCK - Rób To Co Kochasz - 1,5 mln zł oraz Fundacji Instytut Suwerenności i Dziedzictwa w Europie 638,3 tys. zł.

Jak podało Ministerstwo Sprawiedliwości, 'wysokość kwoty do zwrotu została ustalona na podstawie drobiazgowej analizy dokumentacji, sprawozdań, wyciągów bankowych, a także protokołów rozliczenia dotacji'.

Koniec Fundacji Profeto. Ksiądz Olszewski podjął decyzję

15 dni na zwrot środków

Podmioty mają zwrócić pieniądze na rachunek Funduszu Sprawiedliwości w ciągu 15 dni od otrzymania wezwania do zapłaty. Jeśli tego nie zrobią w reakcji na apel Bodnara, resort może dochodzić należności na drodze prawnej.

- To kolejny ważny krok, poprzedzony ogromną pracą wielu osób. Rozliczenie nieprawidłowości w przyznawaniu dotacji z Funduszu Sprawiedliwości jest warunkiem do otworzenia nowego rozdziału w historii Funduszu. Rozdziału może mniej spektakularnego, lecz opartego na pieniądzach publicznych trafiających w sposób przejrzysty do osób potrzebujących, dla których ten fundusz celowy został stworzony - powiedziała wiceministra sprawiedliwości Zuzanna Rudzińska-Bluszcz.

Zastrzegła przy tym, że mamy w Polsce w zakresie pomocy osobom pokrzywdzonym przestępstwem olbrzymie potrzeby. - I to tam powinny być kierowane środki, a nie służyć wspieraniu okręgów wyborczych wybranych polityków czy wsparcia organizacji według innych nietransparentnych kryteriów - dodała wiceministra.

Posłuchaj: