,
Obserwuj
Polityka

Koniec Fundacji Profeto. Ksiądz Olszewski podjął decyzję

PAP
3 min. czytania
06.03.2025 11:28
Z uwagi na zajęcie przez organy ścigania naszych kont bankowych, jesteśmy zmuszeni zakończyć nasze dzieła, które dumnie noszą nazwę Profeto - poinformował ks. Michał Olszewski, dotychczasowy szef Fundacji Profeto. Jest on oskarżony w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.
|
|
fot. Dawid Wolski / East News
  • Ksiądz Michał Olszewski, dotychczasowy szef Fundacji Profeto, ogłosił zakończenie działalności;
  • Powodem decyzji jest zajęcie przez organy ścigania kont bankowych Fundacji Profeto, co skutkuje brakiem środków do kontynuowania działalności;
  • Kłopoty ks. Michała Olszewskiego i Profeto związane są ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, w którym ks. Olszewski został oskarżony.

O zakończeniu działalności Fundacji Profeto ks. Olszewski poinformował na Facebooku, gdzie napisał, że decyzja związana jest z zajęciem przez organy ścigania kont bankowych Fundacji. Dodał, że skutkuje to "brakiem materialnych środków potrzebnych do dalszej działalności".

Ks. Olszewski we wpisie zapewnił, że Fundacja nie żegna się z żalem do kogokolwiek, ani nie jest obrażona na rzeczywistość, której - jak napisano - nie rozumie. "Przyjmujemy to z chrześcijańską pokorą i z głęboką wdzięcznością wobec Boga i wszystkich, którzy byli częścią tej drogi" - napisał. Duchowny podziękował słuchaczom, czytelnikom i darczyńcom oraz współtwórcom Profeto.

"Pamiętamy również o tych, którzy nie zawsze podzielali naszą misję, a nawet o tych, którzy otwarcie działali przeciwko nam. W duchu Ewangelii i miłości Chrystusa modlimy się za was, wierząc, że Bóg ma dla każdego z nas plan pełen dobra i miłosierdzia i mamy nadzieję na wspólną radość ze świętości" - zaznaczył.

Wypędza diabła salcesonem, a teraz buduje pensjonat. Za pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości

Kłopoty Fundacji Profeto i księdza Olszewskiego

O Fundacji Profeto stało się głośno w związku ze śledztwem w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Pierwszy akt oskarżenia - związany z głośną sprawą ustawiania konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości - wobec sześciu osób, w tym ks. Olszewskiego, trafił do Sądu Okręgowego w Warszawie na początku lutego. Oskarżenie prokuratury dotyczy jednego z wielu wątków śledztwa związanego z działalnością Fundacji Profeto, której szefem jest ks. Olszewski. Do tej fundacji trafiło z funduszu ponad 66 mln zł, mimo że - jak stwierdziła prokuratura - nie spełniała ona wymagań formalnych i merytorycznych, by otrzymać te pieniądze.

Poza ks. Olszewskim, którego prokurator oskarżył także o pranie brudnych pieniędzy, oskarżone są byłe urzędniczki MS Urszula D. (b. dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości w MS) i Karolina K. (b. naczelnik jednego z wydziałów w Departamencie Funduszu Sprawiedliwości), które odpowiadały za przyznanie tych środków i miały z ks. Olszewskim działać wspólnie i w porozumieniu.

Echa wizyty prezesa PiS w szpitalu. Będą szkolić medyków, by... nie poddawali się emocjom

Śledztwo w sprawie Funduszu Sprawiedliwości

Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, określany jako Fundusz Sprawiedliwości, jest funduszem celowym, czyli jego środki muszą być wydatkowane wyłącznie na cele funduszu. Fundusz ten powstał w 1997 r., by pomagać ofiarom i świadkom przestępstw oraz osobom, które odbyły karę więzienia i wracają do uczciwego życia w społeczeństwie (to pomoc postpenitencjarna). Od 2017 r. fundusz ten otrzymał dodatkowy cel polegający na przeciwdziałaniu przestępczości.

Budżet FS wynosi rocznie kilkaset milionów złotych. Pieniądze pochodzą m.in. z nawiązek i świadczeń pieniężnych zasądzanych od sprawców przestępstw, z potrąceń z wynagrodzeń za pracę więźniów oraz ze spadków, darowizn, dotacji i zbiórek. Przykładowo w 2022 r. przychody funduszu wyniosły ponad 401 mln zł, a koszty ponad 343 mln zł.

Posłuchaj podcastu!