,
Obserwuj
Polityka

"Ile razy jeszcze Nawrocki to powie?". To hasło kandydata PiS "mocno nietrafione"

oprac. Karolina Wiśniewska
2 min. czytania
25.05.2025 14:49
Przemówienie Karola Nawrockiego na placu Zamkowym było skierowane głównie do bazy - powiedział w Programie Specjalnym Maciej Głogowski, redaktor naczelny TOK FM. Zwrócił uwagę na jeden argument, którym - w jego opinii - Nawrocki niesłusznie się posługuje.
|
|
fot. Marysia Zawada/REPORTER / Marysia Zawada/REPORTER

W Warszawie odbywają się w niedzielę dwa marsze popierające kandydatów na Prezydenta RP. W Radiu TOK FM trwa Program Specjalny. Marsz Karola Nawrockiego - który w południe ruszył z ronda de Gaulle'a - dotarł na plac Zamkowy. Tam swoje przemówienie miał sam kandydat PiS na prezydenta.

- Jestem taki jak wy, jestem jednym z was, jestem Polakiem, który rozumie trud codziennego życia - mówił Nawrocki. Całe przemówienie opisaliśmy tutaj.

W Programie Specjalnym komentował je Maciej Głogowski, redaktor naczelny Radia TOK FM. - Najciekawszy był dla mnie ten fragment, w którym Karol Nawrocki powiedział, że będzie prezydentem, który nas - Polaków - słucha, a nie na nas krzyczy i to właśnie wykrzyczał - zauważył Głogowski. - Gdyby trochę z tego tonu spuścił, byłoby łatwiej wsłuchiwać się w to, co Nawrocki ma do powiedzenia - dodał.

Ile osób na marszach Trzaskowskiego i Nawrockiego? Ratusz nie poda danych. A policja?

Marsz Nawrockiego. "Nietrafiony argument" kandydata PiS?

Redaktor naczelny TOK FM zwrócił uwagę na argument dotyczący "domykania systemu", którym Nawrocki często się posługuje i który wybrzmiał także w niedzielnym przemówieniu na placu Zamkowym. - Jesteśmy razem, żeby głośno powiedzieć, że chcemy Polski naszych marzeń i z tego nie zrezygnujemy. A ci, którzy są wyznawcami mikromanii i zwijania Polski, nie domkną systemu politycznego i jedno środowisko polityczne nie będzie rządzić Polską, bo jesteśmy my, obywatelki i obywatele - mówił kandydat PiS.

- Ile razy jeszcze PiS w osobie pana Karola Nawrockiego będzie o tym mówiło? - zapytał Głogowski. - Wiemy dobrze, że Prawo i Sprawiedliwość nie ma doktoratu w domykaniu systemu, tylko wręcz profesurę. Rządziło samodzielnie dwukrotnie, wygrywając wybory i nie musząc dopraszać innych klubów, mając jeszcze swojego prezydenta, który nie krył, że wspiera PiS. Więc ten system był domknięty - mówił naczelny TOK FM.

Głogowski przyznał, że w jego opinii jest to "mocno nietrafiony argument". - I nie mogę wyjść ze zdziwienia, że Nawrocki go używa - dodał.

Przemówienie Nawrockiego "do bazy"

Według Głogowskiego przemówienie Karola Nawrockiego na placu Zamkowym było głównie "przemówieniem do bazy".

- Nawrocki mówił też o CPK (...). I to jest rzecz, która za każdym razem mnie dziwi: jak propagandowo przekonać ludzi do rzeczy, które nie współgrają z rzeczywistością. Można mówić o CPK i o atomie, ale dlaczego my mamy nie przypomnieć, że PiS zostawiło Polskę bez CPK i bez gotowych projektów. Nie zrobili nic i teraz twierdzą, że ta nowa władza nie robi nic - komentował red. Głogowski. Podobnie, jak dodał, jest z atomem. - Poprzednicy za bardzo nie mają czym się chwalić - skwitował.