Glapiński: Nie zapowiadamy końca cyklu podwyżek stóp procentowych. Wskazał, co będzie miało wpływ na inflację
Rozpoczynając tradycyjne wystąpienie Adam Glapiński kilka razy powtórzył, że 'panuje ogromna niepewność'. - Szoki surowcowe są głównym czynnikiem podbijającym inflację. Powtórzę to jeszcze raz, podobnie jak prezesi wszystkich innych banków centralnych na świecie - szoki surowcowe, przede wszystkim surowców energetycznych, to główny czynnik podbijający inflację - powiedział prezes Narodowego Banku Polskiego.
Jak mówił, 'przyczyna inflacji - abstrahując od COVID-19, to co było wcześniej, z czego jeszcze nie wyszliśmy - z podwyższonej inflacji jeszcze po covidzie, a już weszliśmy w tę nową sytuację, o której teraz mówimy'.
Szef NBP wskazał, że w wielu gospodarkach inflacja kształtuje się na poziomach najwyższych od dekad. Zdaniem Glapińskiego wysoka inflacja jest problemem globalnym.
- Pojawiają się jednak powoli sygnały wskazujące, że skala szoku, które doprowadziły do wzrostu inflacji, stopniowo zmniejsza się. Wszystko ma swój początek i koniec oczywiście. W szczególności w ostatnich miesiącach osłabły nieco zaburzenia w handlu, który się utrzymywały od czasów covid-u. To jest bardzo ważny czynnik - powiedział prezes banku centralnego. Zauważył, że potaniała także ropa naftowa.
- Generalnie w Stanach Zjednoczonych i w Europie nadal rośnie jednak inflacja bazowa. To jest ten nowy bardzo ważny element. Inflacja bazowa rośnie, bo odzwierciedla przenoszenie przez firmy wzrostu kosztów na ceny ich produktów - przyznał szef NBP.
Jak stwierdził Glapiński, 'mimo obserwowanego spowolnienia nie grozi nam recesja i groźba znaczącego wzrostu bezrobocia jest bardzo niska'. I dodał, że w 2023 roku 'poziom inflacji będzie mocno zależał od decyzji rządu ws. tarczy antyinflacyjnej i zmian cen regulowanych'.
RPP nie podniosła stóp procentowych
W środę (5 października) Rada Polityki Pieniężnej nie podniosła stóp procentowych. To pierwsza taka decyzja od roku, kiedy rozpoczął się długi cykl comiesięcznych podwyżek. - Dalsze podwyższanie stóp mroziłoby gospodarkę, bez efektu na inflację - takie jest ustalanie z wczoraj; ale w listopadzie z nową projekcję możemy podjąć inną decyzję - mówił prezes banku centralnego.
- Nie zapowiadamy na razie końca cyklu podwyżek stóp procentowych - dodał Adam Glapiński. Według szefa banku centralnego prawdopodobnie 'pierwsza obniżka stóp będzie możliwa pod koniec przyszłego roku'.
Podwyżki stóp procentowych miały pomóc w walce z rosnącą inflacją. Podwyżek było 11, a inflacja cały czas rośnie. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego - we wrześniu ceny towarów i usług konsumpcyjnych - w porównaniu z analogicznym miesiącem 2021 roku - wzrosły o 17,2 proc. A w stosunku do poprzedniego miesiąca wzrosły o 1,6 proc.
Zaskakująca decyzja RPP. 'To jedynie przerwa'. Ekspertka przypomniała też 'pakt sopocki'