,
Obserwuj
Gospodarka

Awantura w NBP. "Światowy ewenement". Glapiński powinien stanąć przed Trybunałem Stanu?

oprac. Anna Siek tokfm.pl
2 min. czytania
09.11.2023 10:32
Prof. Marcin Piątkowski nie ma wątpliwości, że awantura na szczytach władzy banku centralnego "to jest cios dla reputacji Narodowego Banku Polskiego". - Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca - ocenił ekonomista.
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Jesteśmy świadkami bezprecedensowej awantury w Narodowym Banku Polskim. Szef banku centralnego Adam Glapiński znalazł się w ogniu krytyki ze strony członka zarządu NBP Pawła Muchy. Przypomnijmy, że to były współpracownik prezydenta Andrzeja Dudy.

Sprawa stała się publiczna, bo Mucha opublikował w środę pisma do członków Rady Polityki Pieniężnej, z zarzutami pod adresem Glapińskiego. A służby prasowe NBP wydały specjalne oświadczenie w sprawie działań członka zarządu, w którym oceniono, że są one 'nieakceptowalne'.

Mucha zarzuca prezesowi banku centralnego m.in. że 'kopie protokołów posiedzeń RPP nie są w ogóle udostępniane co najmniej części członkom zarządu NBP'. Ocenił, że 'w praktyce działania organów NBP dochodzi do istotnych i mających kluczowe znaczenie dla funkcjonowania banku centralnego przekroczeń'.

Ekonomista prof. Marcin Piątkowski uważa, że awantura 'nam zaszkodzi'. Bo - jak argumentował w TOK FM - 'podważy wiarygodność kluczowych instytucji dla rozwoju Polski', jaką jest Narodowy Bank Polski.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć >>


Maciej Głogowski pytał swojego gościa, czy Adam Glapiński powinien stanąć przed Trybunałem Stanu. Prof. Piątkowski podkreślił, że nie jest ekspertem od spraw prawnych. Ale ocenił, że 'jeżeli są argumenty, to w każdym demokratycznym państwie trzeba spojrzeć na zarzuty'. - Trzeba je przesłać do niezależnej instytucji - do sądu i sprawdzić, czy one są prawdziwe - stwierdził profesor Akademii Leona Koźmińskiego, który pracuje w Banku Światowym w Waszyngtonie.

Członkini RPP alarmuje: Glapiński 'decyduje arbitralnie', co trafi do protokołu. 'Co mogę zrobić?'

Ekonomista jest przekonany, że takie działania leżą w interesie społecznym. - Od jakiegoś czasu sygnały, które płyną z NBP, sprawiają, że czuję się dosyć dziwnie. Bo na pewno jest to nietuzinkowy bank centralny. Chodzi o to, żeby wzmacniać reputację banku, a nie ją osłabiać. A te kolejne wieści reputacji nie wzmacniają - uważa gość "Magazynu EKG". - Nie zbudowaliśmy nigdy niezależnych instytucji, którym wszyscy Polacy powinni ufać. Mnie martwią te prawne konflikty, które nie budują reputacji, to nam zaszkodzi - uważa prof. Piątkowski.

W czwartek o 15:00 rozpocznie się tradycyjne wystąpienie Adama Glapińskiego, po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. Należy więc oczekiwać, że prezes NBP zabierze głos w sprawie działań Pawła Muchy.

Stopy procentowe. Znamy decyzję Rady Polityki Pieniężnej