Miła niespodzianka. "Sytuacja, której nie widzieliśmy od siedmiu lat"
Rada Polityki Pieniężnej po raz kolejny zdecydowała, że nie będzie zmiany stóp procentowych. Przypomnijmy, że główna stopa NBP - referencyjna wynosi 5,75 proc. Jak stwierdził prezes Narodowego Banku Polskiego, obniżek stóp procentowych nie należy spodziewać się do końca roku. Prof. Adam Glapiński, 'nie widzi perspektywy, żeby w Radzie Polityki Pieniężnej powstała większość', która za obniżkami zagłosuje.
Na pewno do grona zwolenników obniżania stóp nie należy prof. Przemysław Litwiniuk. Jak tłumaczył w TOK FM, przedwyborcze cięcie stóp, które miało miejsce we wrześniu i w październiku 2023 roku, było zbyt przedwczesne i zbyt mocne. - Z dokumentów które znamy, nie wynika, aby obniżka była w tym momencie zasadna - podkreślił członek RPP w "Magazynie EKG".
Gdzie Glapiński schował złoto? Wątek sensacyjny i scenariusz, którego prezes nie napisał
Stopy procentowe bez zmian, inflacja niższa. Kto ma powody do zadowolenia?
Scenariusz, że stopy procentowe pozostaną na tym samym poziomie, wydają się dobrą wiadomością dla oszczędzających. - Na pewno lepszą niż ta, która była do tej pory obowiązującą, że stopy procentowe w bieżącym roku jednak będą obniżane. Akonto ewentualnych zmian banki już nawet zdążyły trochę obniżyć oprocentowanie lokat. Trochę przygotowując na ewentualne cięcia - komentował w "Raporcie gospodarczym" w TOK FM Bartosz Turek.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Brak obniżek stóp procentowych to nie jedyna dobra wiadomość dla tych, których pomysłem na oszczędzanie są bankowe lokaty. Mogą się cieszyć też ze spadającej inflacji. W grudniu 2023 roku wynosiła ona 6,2 proc., a w styczniu - jak poinformował kilka dni temu Główny Urząd Statystyczny - wyniosła 3,9 proc. To zapewne nie jest koniec spadków. Przypomnijmy, że Adam Glapiński już kilkukrotnie zapowiadał, że w marcu możemy mieć inflację na poziomie nawet 2,5 proc., "a na pewno poniżej 3 proc.".
A to oznacza, że po raz pierwszy od bardzo, bardzo dawna lokaty bankowe wygrywają z inflacją, która jeszcze rok temu wynosiła - przypomnijmy - aż 18,4 procent. Ale radość dla oszczędzających może być krótka. Bo - jak tłumaczył główny analityk HRE Investments - kiedy inflacja zacznie znów rosnąć, lokaty znów przegrają. A przed wzrostami inflacji eksperci już ostrzegali.
Słyszycie ostre hamowanie? To inflacja. Ale jej potwór długo będzie nas jeszcze straszył!
Ale na razie osoby, które rok temu zakładały popularne lokaty oprocentowane na 5-6 proc. będą na plusie. - Realne zyski na lokatach to sytuacja, której nie widzieliśmy od siedmiu lat. Także będzie to bez wątpienia miła niespodzianka. No ale niestety najprawdopodobniej krótka, bo trzeba liczyć się z tym, że po tym krótkim doświadczeniu realnych zysków, znowu wrócimy w obszar strat. No ale ci, którzy założyli lokaty rok temu, mogą się cieszyć, że trochę nawet zarobili - tłumaczył gość TOK FM.
Oto kulisy życia w bazie F-16. Gdy pilot usłyszy to słowo, w Polsce zacznie się wojna