advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Gospodarka

Od kiedy niższe raty kredytu po obniżce stóp procentowych? Ekspert radzi, żeby sprawdzić umowy

4 min. czytania
07.05.2025 15:58
7 maja Rada Polityki Pieniężnej - po raz pierwszy od dwóch lat - zdecydowała się na obniżenie stóp procentowych NBP. Kredytobiorcom - co do zasady - przyjdzie jednak poczekać na niższe raty. Niektórzy zmianę odczują dopiero w ostatnim kwartale.
|
|
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

 

  • Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała o obniżeniu stóp procentowych;
  • Jak tłumaczy Paweł Onych z Notus Finanse SA, Kowalskiemu może przyjść jednak poczekać na niższą ratę. Dużo zależy np. od tego, kiedy bank po raz ostatni aktualizował oprocentowanie kredytu;
  • Eksperci zwracają też uwagę, że WIBOR zaczął spadać w reakcji na same zapowiedzi obniżek stóp procentowych. 'Może się więc okazać, że Kowalski już z tego skorzystał' - dodaje ekspert.

 

Podstawowa stopa procentowa, tzw. referencyjna - która odpowiada za wysokość wskaźnika WIBOR, który przekłada się na wysokość rat kredytowych - spadła o 50 punktów bazowych. Tym samym osiągnęła wartość 5,25 proc. Tak niska była ostatnio w maju 2022 r. Historyczne maksimum, czyli 6,75 proc. osiągnęła we wrześniu 2022 r.

Analityków rynku nieruchomości taka decyzja nie dziwi. Choćby dlatego, że o spadkach ekonomiści mówili od kilku miesięcy. I tak np. Goldman Sachs powoływał się w tym kontekście na "swoje gołębie poglądy na polską inflację i coraz bardziej gołębie wskazówki NBP". Z kolei 24 kwietnia członek RPP Henryk Wnorowski - który zwykle ma podobne zdanie co prezes Glapiński - wskazał, że jeśli inflacja CPI spowolni w kwietniu do 4,5 proc. rok do roku, to obniżka stóp procentowych o 50 punktów bazowych może nastąpić w maju. A jak podał Główny Urząd Statystyczny, inflacja w Polsce w kwietniu wyniosła 4,2 proc. w ujęciu rok do roku i 0,4 proc. w ujęciu miesiąc do miesiąca.

RPP obniżyła stopy. A kiedy spadną raty kredytów? 

Paweł Onych, ekspert Notus Finanse SA, zastrzega w rozmowie z tokfm.pl, że mimo obniżki stóp procentowych Kowalski może jeszcze poczekać na spadek raty kredytu. Wszystko zależy od kilku czynników - chociażby od tego, czy ma się kredyt oparty na oprocentowaniu stałym, czy zmiennym. Ważny jest też rodzaj zastosowanego wskaźnika WIBOR i związanej z nim częstotliwości aktualizacji harmonogramu spłaty kredytu.

W umowach kredytowych najczęściej spotkamy WIBOR 1M, WIBOR 3M i WIBOR 6M. W praktyce oznacza to, że u tego, kto ma umowę kredytową opartą np. o WIBOR 3M, bank aktualizuje oprocentowanie co trzy miesiące. Ekspert Notus zastrzega jednak, że nie dzieje się to równo 90 dni po decyzji Rady Polityki Pieniężnej. - Przykładowo jeśli Kowalski płaci ratę kredytu 10. dnia miesiąca i ostatnia aktualizacja harmonogramu spłaty miała miejsce 11 marca (harmonogram obejmuje raty płatne w kwietniu, maju i czerwcu), to kolejna będzie w czerwcu, a jej podstawą będzie aktualna stawka WIBOR 3M. W efekcie niższą ratę Kowalski zapłaci najwcześniej w lipcu - tłumaczy nasz rozmówca.

Dłużej na zmiany poczekają ci, którzy mają kredyty z oprocentowaniem zmiennym, dla których podstawą jest WIBOR 6M, czyli ten aktualizowany co pół roku. - Jeśli ostatni raz bank aktualizował harmonogram spłaty kredytu z WIBOR 6M w lutym lub marcu, to kolejna aktualizacja nastąpi dopiero w sierpniu lub we wrześniu. To oznacza, że niższą ratę Kowalski zobaczy najwcześniej we wrześniu lub październiku - tłumaczy Paweł Onych. I od razu dodaje, że w najlepszej sytuacji są kredytobiorcy, których umowy są oparte na stawce WIBOR 1M, bo obniżki zauważą już przy spłacie kolejnej raty.

A co z tymi, którzy zdecydowali się na kredyt oprocentowany czasowo stałą stopą procentową? - Ci na ogłoszonych obniżkach stóp procentowych nic nie zyskają - mówi Paweł Onych. - Do umownego okresu - najczęściej to 5 lat - oprocentowanie ich kredytu się nie zmieni. Mogą jedynie obserwować, że spada WIBOR, a za nim oprocentowanie rat u tych, którzy zdecydowali się na kredyt o zmiennej stopie. W ich sytuacji sposobem na obniżenie raty kredytu będzie decyzja o przeniesieniu kredytu do innego banku. Często taka operacja nie wiąże się z opłatami, zarówno za wcześniejszą spłatę, jak i udzielenie nowego kredytu - zapewnia. Przypomina jednak, że przy przenoszeniu kredytu do innego banku nie można zmienić oprocentowania stałego na zmienne.

"Rynek wyprzedził ogłoszenie decyzji Rady Polityki Pieniężnej"

Ekspert zwraca też uwagę, że w praktyce WIBOR już zaczął spadać - w reakcji na same zapowiedzi obniżek stóp procentowych. Przykładowo: WIBOR 3M na początku kwietnia wynosił 5,85 proc., a 2 maja już 5,36 proc. WIBOR 6M spadł z kolei w tym czasie z 5,73 proc. do 5,08 proc.

- Rynek wyprzedził ogłoszenie decyzji RPP i właściwie tylko czekał na potwierdzenie tego, co zaczął przewidywać. Może się więc okazać, że Kowalski z racji tego, że obniżka stóp procentowych była spodziewana, już na niej skorzystał - zastrzega ekspert Notus.

Dotyczy to osób, u których aktualizacja wskaźnika WIBOR nastąpiła na przykład tydzień lub dwa tygodnie temu.

- WIBOR nie spada magicznie w dniu decyzji - ten proces już trwa. Dla kredytów opartych na WIBOR 6M oznacza to, że niższe raty pojawią się najpóźniej w październiku lub listopadzie - dodaje. Dlatego radzi, by przeanalizować zapisy swojej umowy kredytowej.

Tańsze kredyty, droższe mieszkania. Nadchodzi mała rewolucja?

"Rata niższa o ok. 200 zł miesięcznie" 

- Weźmy w takim razie przeciętny kredyt i spadek stóp procentowych, które rynek już zdyskontował. O ile obniży nam to ratę? - dopytuję.

- Jeśli mamy np. kredyt na kwotę 500 tys. zł, zaciągnięty na 25 lat i spadek oprocentowania o 0,7 proc., to w skali roku da to nam oszczędność na racie ok. 2650 zł, czyli miesięcznie 220 zł - odpowiada Paweł Onych.

Dopytywany, jak dalej będą się zachowywały stopy procentowe, wskazuje, że prawdopodobnie wchodzimy w cykl obniżek. - Środowa obniżka nie będzie ostatnią i bardzo możliwe, jak wskazują analitycy, że w tym roku spadek sięgnie nawet 150 pkt bazowych - mówi.

Prognozuje też, że być może za kwartał, dwa kwartały, RPP podejmie kolejną decyzję o obniżce stóp. - Tu wszystko będzie zależało od tego, czy poziom inflacji będzie się zachowywał zgodnie z oczekiwaniami RPP - podsumowuje w rozmowie z tokfm.pl.