,
Obserwuj
Gospodarka

A jednak! Stopy procentowe w dół. Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała

PAP/tokfm.pl
2 min. czytania
07.05.2025 15:53
RPP na zakończonym w środę posiedzeniu obniżyła stopę referencyjną o 50 punktów bazowych, do 5,25 proc.
|
|
fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER / ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Rada Polityki Pieniężnej podjęła długo oczekiwaną decyzję. Stopy procentowe spadły o 50 punktów bazowych, czyli o pół punktu procentowego. I to pierwszy takich ruch od prawie dwóch lat. -  Skala obniżki jest duża, ale nie jest zaskoczeniem. Takiego cięcia spodziewali się w zasadzie niemal wszyscy ekonomiści. Zwłaszcza, że o takiej możliwości wspominała część członków Rady Polityki Pieniężnej. Teraz czekamy na komunikat Rady i jutrzejsze wystąpienie prezesa Narodowego Banku Polskiego. Bo właśnie z tej konferencji możemy się dowiedzieć o kolejnych ruchach. Czyli kolejnej obniżce na następnym posiedzeniu w czerwcu. Obniżka już cieszy spłacających kredyty, martwi oszczędzających, bo resort finansów tnie oprocentowanie obligacji - ocenił na gorąco Tomasz Setta, dziennikarz ekonomiczny TOK FM. 

Glapiński jako 'gołąb na czele innych gołębi'

Wcześniej o możliwym obniżeniu stóp procentowych mówił prezes NBP Adam Glapiński. Na początku kwietnia nieoczekiwanie poinformował na konferencji prasowej, że RPP dokonała zwrotu w kierunku mniej restrykcyjnej polityki pieniężnej.

- Można by powiedzieć żartobliwie, że przychodzę jako gołąb na czele innych gołębi. Rada zmienia stanowisko na takie bardziej gołębie, czyli oczekuje, że sytuacja będzie zmieniać się w kierunku obniżania stóp procentowych - powiedział wtedy Glapiński.

Dodał, że Rada mogłaby dokonać cięcia stóp już w maju, w zależności od danych. Wskazał na możliwość obniżki o 50 pb. (punktów bazowych), potem miałaby nastąpić przerwa, a po niej kolejne  minus 50 pb. Glapiński podkreślił, że Rada musi jeszcze uzgodnić, czy takie dostosowanie poziomu stóp będzie wystarczające, czy jednak zasadne będzie przeprowadzenie całego cyklu luzowania. Nie wykluczył, że stopa referencyjna NBP (obecnie 5,75 proc.) mogłaby zejść do 3,5 proc. w 2026 r.

Ekonomiści zaskoczeni. 'Za wcześnie'

Wystąpienie Glapińskiego zaskoczyło obserwatorów, ponieważ jeszcze trzy tygodnie wcześniej prezes NBP informował, iż obecny silny wzrost inflacji, przy wciąż wysokiej dynamice płac, podwyższonej inflacji bazowej, postępującym ożywieniu gospodarczym i luźnej polityce fiskalnej nie dają jakichkolwiek podstaw do obniżenia stóp.

- Nie powinno się dokonywać zmiany w tym momencie, ponieważ to sugerowałoby możliwość działania pod presją kampanii - ocenił w "Magazynie EKG" były członek RPP prof. Andrzej Wojtyna. Zdaniem eksperta 'w warunkach tak silnej niepewności, którą wcześniej tak silnie uwypuklano' jest za wcześnie na taki ruch. - Nagła, dość nieoczekiwana zmiana kursu, dokłada się do poziomu niepewności, a nie sprzyja jego ograniczeniu - podkreślił. 

Stopy procentowe w dół? 'Nie powinno się dokonywać zmiany w tym momencie'

RPP zwracała uwagę, że nastąpiło dalsze wyhamowanie dynamiki płac w marcu (do 7,7 proc. rdr z 7,9 proc.), a ponownie w dół zaskoczyła produkcja przemysłowa (2,5 proc. rdr wobec oczekiwanych 3,6 proc.). Ponadto rozpętanie przez USA pełnoskalowej wojny celnej pogorszyło perspektywy wzrostu światowej gospodarki, co może dodatkowo wspierać trend spadkowy inflacji.

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu 2025 r. wzrosły o 4,2 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosły o 0,4 proc. - podał ostatniego dnia miesiąca Główny Urząd Statystyczny.