Koronawirus w Polsce. Blisko 33,5 tys. zakażeń [31 stycznia]
Mamy 33 480 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirus z województw: śląskiego (5502), mazowieckiego (4978), dolnośląskiego (3363), pomorskiego (3226), małopolskiego (2540), wielkopolskiego (2424), łódzkiego (2141), zachodniopomorskiego (1725), lubelskiego (1483), kujawsko-pomorskiego (1285), opolskiego (1068), podkarpackiego (959), warmińsko-mazurskiego (822), lubuskiego (740), świętokrzyskiego (566), podlaskiego (489), podało Ministerstwo Zdrowia.
169 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.
Z powodu COVID-19 zmarły 4 osoby, z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 29 osób.
Liczba zakażonych koronawirusem to teraz łącznie 4 886 154 osoby, a zmarłych 105 194.
Koronawirus w Polsce. Bilans ostatnich dni
Ministerstwo Zdrowia poinformowało w niedzielę o 48 251 nowych zakażeniach koronawirusem. W związku z COVID-19 zmarły 23 osoby.
W sobotę Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że odnotowano 51 695 nowych zakażeń koronawirusem. W związku z COVID-19 zmarło 231 osób. W piątek wykryto 57 262 nowych zakażeń koronawirusem. W związku z COVID-19 zmarło 271 osób.
Dzień wcześniej - w czwartek 27 stycznia - Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 57 659 nowych zakażeń koronawirusem. W związku z COVID-19 zmarły 262 osoby. Tego samego dnia, resort poinformował też, że na kwarantannie przebywa teraz ponad 1 mln osób.
W środę 26 stycznia pierwszy raz od początku pandemii zanotowano w ciągu doby ponad 50 tysięcy nowych przypadków zakażeń koronawirusem. We wtorek 25 stycznia Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 36 995 nowych zakażeniach koronawirusem. W związku z COVID-19 zmarło 252 chorych.
Testy w aptekach
Od czwartku także testy na COVID-19 można robić w aptekach. Farmaceuci wykonywać będą szybkie testy antygenowe; wynik będzie znany po 10-15 minutach i od razu znajdzie się w systemie.
Rządzący zapowiadali, że testy będą dostępne we wszystkich aptekach, ale rzeczywistość jest zgoła inna. - Na starcie programu mamy 64 apteki, w których można wykonać test antygenowy. Kolejne 19 przesłało dokumenty zgłoszeniowe - ogłosił w czwartek rano Adam Niedzielski, szef resortu zdrowia. I choć liczba aptek z testami powoli rośnie, to nadal daleka jest od zapowiedzi rządzących.
Kary za zarażanie pracowników
Nowy projekt przygotowany przez grupę posłów PiS ma wprowadzić obowiązek testowania pracowników raz w tygodniu, przewidziano też kary za zarażanie pracowników. - Będzie bardzo trudno udowodnić, że dany pracownik zakaził się od innego pracownika, bo zarazić się możemy np. w sklepie - komentował w TOK FM dr Tomasz Karauda.
Dr Karauda pytany był o zapowiedzi obozu rządzącego dotyczące walki z piątą falą pandemii. Bolesław Piecha przedstawił w czwartek założenia nowego projektu, który ma zastąpić tzw. ustawę Hoca. Zawiera m.in. przepisy dotyczące bezpłatnego testowania pracowników i możliwości dochodzenia odszkodowania przez osobę, która podejrzewa, że zakaziła się koronawirusem w pracy od osoby, która nie poddała się testowi na koronawirusa. Za nieprzestrzeganie obostrzeń będzie groziła kara do 6000 zł.
W jego ocenie projekt ten ma jeden główny problem. - Myślę, że będzie bardzo trudno udowodnić, że dany pracownik zakaził się od innego pracownika, bo zarazić się możemy w sklepie, w każdych innych warunkach - stwierdził lekarz.
Dodał jednak, że obowiązkowość wykonywania testów regularnie uważa za słuszny krok, a ta ustawa funkcjonowałaby jako swego rodzaju 'straszak'. - Wtedy taka osoba nawet pod groźbą kary będzie się obawiała takiego testu nie wykonać, bo gdzieś ten straszak będzie, że jak ktoś inny się zakazi, to będzie mu można postawić zarzut, że właśnie ty, który się nie przetestowałeś, jesteś tym, który zakaził - wskazał.
Gość audycji wskazał jednak, że wydaje mu się, że jest to przerzucanie odpowiedzialności za pandemię na przedsiębiorców, na pracodawców. - Wydaje mi się, że mamy dużo łatwiejsze i jaśniejsze przepisy, które można wprowadzić dużo szybciej, np. certyfikat covidowy okazywany w zamkniętych pomieszczeniach. Tutaj już mamy pewne rozwiązania i przykłady prawne innych krajów europejskich - podkreślił dr Karauda.