Polska betonoza. UE: fundusze nie będą dłużej wspierać nieprzyjaznych dla klimatu rewitalizacji

Polska się smaży w betonie za unijne pieniądze, ale UE mówi dość! Dotacje unijne ułatwiają przeobrażanie się polskich miast i miasteczek. Jednak często samorządy wolą - zamiast dbać o zieleń miejską - "zrewitalizować" rynki i skwery wykładając je betonem. UE nie będzie dłużej finansować inwestycji nieprzyjaznych dla klimatu.

Dotacje ze środków unijnych na finansowanie betonozy. Dziennikarz OKO.press alarmuje

Dziennikarz OKO.press Wojciech Kość pokazał zdjęcia rynku w Leżajsku — w wersji "przed" i "po" na swoim Facebooku. Na pierwszym widać rynek zatopiony w zieleni, drugie przedstawia ten sam rynek po "zrewitalizowaniu" za unijne dotacje. Zamiast trawników i drzew mieszkańcy Leżajska dostali plac wyłożony kamieniem. Na placu zasadzono kilka młodych drzew, które jeszcze przez długie lata nie będą skutecznie chroniły przed słońcem.

"Czy wiecie, że podatnicy Unii Europejskiej zapłacili za to okrucieństwo w Polsce i wiele innych, podobnych ‘rewitalizacji’?" - to pytanie Wojciech Kość skierował do Komisji Europejskiej z jej oddziałem regionalnym i Akcji Klimatycznej, oznaczając je na Twitterze" - "Jak to się ma do waszych priorytetów klimatycznych"? - pytał.

Twitt dziennikarza nie pozostał bez odpowiedzi. Jeszcze tego samego dnia otrzymał odpowiedź: "Od bieżącej perspektywy finansowej fundusze unijne nie będą wspierać nieprzyjaznych dla klimatu rewitalizacji polskich miast. Zachęcamy do zapoznania się z przyjętą wczoraj Umową Partnerską." - odpowiedziano z konta RegioPoland odpowiedzialnego za środki unijne dla Polski.

Betonoza szkodzi. Ekspert o skutkach wycinania drzew i zastępowania ich kamieniem

"Fala upałów, z którą teraz mamy do czynienia, przy tak mocno nagrzewającej się, niezacienionej przestrzeni jest niebezpieczna, można wręcz powiedzieć śmiertelnie niebezpieczna, szczególnie dla trzech grup mieszkańców: dzieci, osób starszych oraz kobiet w ciąży" - powiedział Profesor Zbigniew Karaczun, ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie dla portalu 300gospodarka.pl.

Drugim zagrożeniem, na które zwrócił uwagę ekspert, są tzw. powodzie błyskawiczne. To rodzaj powodzi związanej z bardzo szybkim zalaniem nisko położonych, równych i słabo chłonących wodę powierzchni, na których woda nie natrafia na żadne przeszkody. Powodem takich powodzi są nawalne opady deszczu podczas burz, które w Polsce zdarzają się coraz częściej.

Nie tylko powodzie, ale i susze mogą dodatkowo nękać mieszkańców betonowych "rewitalizacji". Zbigniew Karaczun wyjaśnił, że tam, gdzie jest dużo betonu, woda z gwałtownych ulew spływa szybciej, szukając ujścia. I znajduje je np. w piwnicach domów. Z drugiej strony nic jej nie zatrzymuje, więc szybko spływa do rzek, a potem do Bałtyku i nie zasila systemu hydrologicznego kraju.  

 "Nie wycinaj starych drzew" - Alina Scholtz, autorka Sadów Żoliborskich "radzi" jak aranżować przestrzeń

Pięć polskich architektek: Natalia Budnik, Klara Czerniewska-Andryszczyk, Małgorzata Kuciewicz, Simone De Iacobis) oraz Ewa Perlińska-Kobierzyńska pracując nad wystawą "Więcej zieleni! Projekty Aliny Scholtz" przygotowały krótki poradnik dla samorządowców odpowiedzialnych za architekturę miejską. Bazowały w nim na koncepcjach Aliny Scholtz, wybitnej, polskiej architektki krajobrazu, autorki m.in warszawskich Sadów Żoliborskich. 

Nie wycinaj starych drzew

Drzewa mogą być punktem wyjścia do tworzenia nowych kompozycji. Mają nie tylko potencjał estetyczny, ale też klimatotwórczy — rozłożyste korony zapewniają cień, utrzymują wilgoć, wytwarzają więcej tlenu.

Dbaj o korzenie

Architektka uważała, że lepiej ograniczyć powierzchnię budynku i częściowo nie podpiwniczać go, ale zachować system korzeniowy rosnących drzew. Stare drzewa i nowe nasadzenia mogą sprawić, że miejsce stanie się unikatowe i pełne charakteru.

Bądź zielony od małego

Autorka osiedli i parków zwracała też szczególną uwagę na otoczenie, w którym przebywają dzieci. Na warszawskim osiedlu Sadyba wysadziła więc jarzębinami aleję prowadzącą do pobliskiej szkoły i przedszkola.

Prawdziwa woda, nie kurtyna wodna

Istotnym elementem krajobrazu jest woda. Dla architektki ważne były różne postacie wody, także opary czy mgła. Wykorzystywała więc naturalne ukształtowanie terenu i wspierając gospodarkę wodną, uwzględniała w projektach zbiorniki retencyjne.

DOSTĘP PREMIUM