,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Feministki nie chcą takiej honorowej obywatelki Torunia. "Hańba!"

2 min. czytania
05.09.2024 14:50
Toruń ma troje nowych honorowych obywateli. Zostali nimi prof. Stanisław Dembiński - były rektor UMK, Jan Wyrowiński - były poseł i działacz "Solidarności" oraz - wzbudzająca w mieście duże emocje - prof. Alicja Grześkowiak - działaczka "Solidarności" oraz była marszałek Senatu. To jej wyróżnienie doprowadziło do niemałej awantury.
|
|
fot. Maciej Wasilewski / Agencja Wyborcza.pl

Głosowanie nad uchwałami przyznającymi tytuł Honorowego Obywatela Torunia odbyło się 5 września, na sesji Rady Miasta. O ile kandydatury dwóch panów nie wzbudziły kontrowersji, o tyle postać byłej marszałek Senatu mocno rozgrzała emocje.

Kim jest Alicja Grześkowiak?

Prof. Alicja Grześkowiak jest przeciwniczką aborcji i współautorką ustawy o ochronie prawnej dziecka poczętego. To właśnie te poglądy wzbudzają największe kontrowersje wśród aktywistek Toruńskiej Brygady Feministycznej, które - jeszcze przed sesją - protestowały przeciwko wyróżnieniu, pisząc w mediach społecznościowych:

"Pani Grześkowiak - nazywana matką boską karną, otrzymała ten pseudonim nie bez przyczyny. To osoba, która dążyła w swoich działaniach do karania kobiet za aborcję! Była współautorką ustawy o ochronie prawnej dziecka poczętego, zainicjowała założenie Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia, była konsultantką Papieskiej Rady ds. Rodziny, później członkinią Papieskiej Akademii Życia, członkinią Rady Zarządzającej tą Akademią. Dość nagradzania osób i ustawiania na piedestale tych, którzy w jawny sposób przyczyniają się do wyrządzania krzywd wobec kobiet!" - grzmią toruńskie aktywistki.

W internecie powstała też petycja przeciwko wyróżnieniu prof. Alicji Grześkowiak, którą podpisało ponad 200 osób.

Bądźmy wierni ideałom Solidarności

Podczas prezentacji projektu uchwały przewodniczący Rady Miasta Torunia podkreślał zasługi wszystkich kandydatów dla opozycji demokratycznej w czasach PRL. - Byli głównymi bohaterami 4 czerwca 1989 roku. Startowali do Sejmu i Senatu jako kandydaci Komitetu Obywatelskiego. Wolność, którą wywalczyło tamto pokolenie, zdaje się mieć dziś inną wartość, bo jest czymś naturalnym - mówił Łukasz Walkusz z KO. - Dzięki ludziom, których chcemy dziś uhonorować, możemy w pełni korzystać z wolności, demokracji i cieszyć się swobodami obywatelskimi - podkreślał w swoim przemówieniu

Radny Koalicji Obywatelskiej Michał Wojtczak - w uzasadnieniu projektu uchwały - zaznaczał z kolei, że Toruń powinien być wolny od dyskryminacji. - Oprócz tych ideałów 'Solidarności' największych, jak niepodległość, suwerenność, demokracja i godność człowieka, walczyliśmy też o wolność słowa, światopoglądu, prawo do swobodnego stowarzyszania się, pluralizm polityczny i tolerancję. Chcę, by szanowano moje poglądy i dlatego szanuję poglądy innych - podkreślał.

Za nadaniem honorowego obywatelstwa prof. Dembińskiemu i Janowi Wyrowińskiego zagłosowało wszystkich 23 obecnych na sesji radnych (KO, PiS i klub byłego prezydenta Michała Zaleskiego).

Natomiast uchwałę nadającą Alicji Grześkowiak tytuł honorowej obywatelki poparło 20 z 23 radnych. Troje radnych z klubu Koalicji Obywatelskiej - Magdalena Cynk-Mikołajewska, Piotr Lenkiewicz i Marek Krupecki - nie zagłosowało, mimo że byli na sali sesyjnej.

Po głosowaniu na sali sesyjnej rozległy się okrzyki "Hańba!"