Zbierali się do pościgu, wylądowali w rowie. Kompromitacja policjantów
Zdarzenie miało miejsce 25 kwietnia. Nagranie, na którym uwieczniono czwartkowy "wyczyn" policjantów pochodzi z kamery telefonu jednego z kierowców przejeżdżających obok.
Rybnik. Policjanci z Gliwic wjechali do rowu
Na filmiku widać radiowóz, którego przednia część znajduje się poza szosą i tkwi w rowie. Z kolei tył auta sterczy na mniej więcej wysokości głowy. Obok przechadzają się policjanci, którzy patrzą bezradnie na unieruchomiony pojazd. Kierowca, który zdołał zarejestrować ten niecodzienny widok, podzielił się swoim nagraniem z lokalnym portalem Rybnik.com.pl.
Dziennikarze serwisu umieścili filmik w mediach społecznościowych, a ten błyskawicznie rozniósł się po sieci. W komentarzach pod materiałem nie brakowało kpin i docinek w kierunku funkcjonariuszy. "Miśki za szybko jechały", "Jedno pytanie... JAK?", "Jadą chłopcy, chłopcy radarowcy" - to tylko część żartów, jakie zamieścili internauci.
Pościg pod Warszawą. Policjant użył broni. Postrzelono 15-latkę
Policjanci wypadli z drogi w trakcie pościgu
Dziennikarze serwisu Rybnik.com.pl o komentarz w sprawie poprosili rzecznika Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach. Oficer prasowy Marek Słomski przyznał, że funkcjonariusze wypadli z drogi, kiedy z bierali się do pościgu. - Pilnie ruszali. Kierowca radiowozu robił nawrót, nie zauważył dziury albo źle wymierzył łuk nawrotu. Nikomu nic się nie stało - powiedział w rozmowie z portalem Słomski. - Radiowóz też jest cały. Dostałem informację o lekkim wgnieceniu karoserii - dodał rzecznik K MP w Gliwicach.
Później oficer prasowy potwierdził, że to zbyt ostry skręt był przyczyną wypadku. - Do sytuacji doszło w trakcie dynamicznego manewru nawracania - uściślił.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>