Miała być Izera, a będzie "klaster". "Możliwe nawet 7 tys. nowych miejsc pracy"
- Polską fabrykę samochodów elektrycznych marki Izera chciał stawiać rząd PiS. Nowe władze projekt anulowały.
- Zamiast fabryki powstaje klaster. Rząd chce wzmacniać pozycję kraju na runku elektromobilności, zapowiada tworzenie nowych miejsc pracy.
- Ministerstwo nie chce informować o negocjacjach z potencjalnymi partnerami. - One lubią ciszę - słyszymy.
W sprawie Izery klamka już zapadła. Projekt polskiej marki aut elektrycznych został anulowany. W rozmowie z Interią minister aktywów państwowych Jakub Jaworowski pomysł ten nazwał 'halucynacją PiS'. Poprzedni rząd, przypomnijmy, chciał budować - w Jaworznie - fabrykę samochodów elektrycznych marki Izera. Powołano w tym celu nawet specjalną spółkę - ElectroMobility. Pierwsze auta - zgodnie z deklaracjami - miały wyjechać na ulice w 2024 roku. Długo nie udawało się jednak znaleźć partnera, w końcu (2022) podpisano porozumienie z chińską firmą Geely, ale deklarowane terminy okazały się nierealne.
- Budowa pierwszego samochodu elektrycznego wiązała się z dużym ryzykiem - szczególnie, że te kompetencje były na początku całego procesu niskie - mówi TOK FM Przemysław Kuk, dyrektor Departamentu Komunikacji Ministerstwa Aktywów Państwowych. - Lepiej rozpocząć od produkcji komponentów i budować, jak to mówią często ekonomiści, ekosystem dla stworzenia marki samochodów elektrycznych - dodaje.
Klaster elektromobilności - czyli co?
W listopadzie Jaworowski oznajmił na konferencji, że "nie ma czegoś takiego jak projekt Izera" i dodał, że resort "rozmawia teraz o klastrze elektromobilnosci".
Jak dowiadujemy się w resorcie, kluczowe punkty tego "klastra" to: zbudowanie (wspólnie z zagranicznym partnerem) oraz rozwój marek pojazdów elektrycznych na rynek europejski, produkcja tych samochodów, a także powstanie Centrum Badawczo-Rozwojowego. Czyli - zamiast budować od zera własną markę, spółka ElectroMobilty Poland ma zamiar wspierać inne koncerny. W ten sposób resort chce m.in. wzmocnić pozycję naszego kraju na europejskim rynku elektromobilności.
Tak Polacy tracą oszczędności życia. Mogą dzwonić z twojego numeru i mówić twoim głosem
Co ważne - chce też zatrudniać. - Obecnie projekt zakłada, że możliwe będzie stworzenie nawet 7 tysięcy nowych miejsc pracy w spółce, z czego 5 tysięcy w fabryce w Jaworznie na Śląsku oraz wykreowanie od 20 do 30 tysięcy miejsc pracy w łańcuchach dostaw. Centrum Badawczo-Rozwojowe docelowo mogłoby zatrudniać nawet 1000 osób. - wylicza Kuk.
Obecnie ministerstwo nie chce informować o negocjacjach z potencjalnymi partnerami. - One lubią ciszę - mówi przedstawiciel MAP. Zdradza jedynie, że spółka ElectroMobility Poland będzie teraz brała udział w konkursie na kwotę powyżej 1 mld euro.
Miała być Izera, 'a jest ściernisko'. 'Wycięli 300 hektarów lasu, przepalili pół miliarda zł'
Fabryka polskiego samochodu elektrycznego Izera miała powstać na terenie Jaworznickiego Obszaru Gospodarczego (JOG). W marcu 2024 roku ElectroMobility Poland wybrała generalnego wykonawcę fabryki - firmę Mirbud, a w maju prezydent Jaworzna wydał pozwolenie na budowę zakładu. JOG jest wspólnym przedsięwzięciem miasta i Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (KSSE).
Rafał Żelazny, prezes KSSE, informuje, że obecnie rola strefy jest mocno ograniczona, bo KSSE nie jest dysponentem tego gruntu. - Ostatnie informacje mówią o tym, że właściciel [Jaworzno - red.] planuje na części tego terenu przygotować park technologiczny, centrum laboratoryjne. Zobaczymy, jak to się skończy. My, jako KSSE, jesteśmy otwarci na rozmowy o naszym ewentualnym zaangażowaniu w byciu aktywnym graczem na tym terenie - mówi nam Żelazny.
Prezes przyznaje, że chciałby pozyskać do KSSE duży projekt, który nie będzie liczony w setkach milionów złotych, ale w setkach milionów innej waluty. - Bardzo nam zależy, żeby pojawiło się coś takiego, jak kiedyś Opel. Pierwsze zezwolenie na inwestycje Opla w Gliwicach zmieniły myślenie o całej strefie - dodaje.
Spółkę ElectroMobility Polnad założyły w 2016 roku: PGE, Energa, Enea oraz Tauron (po 25 proc. udziałów). W styczniu 2023 roku Skarb Państwa objął akcje nowej emisji i odtąd ma 90,8 proc. akcji. Kapitał zakładowy wynosi 534,7 mln zł.