W Łódzkiem przybywa zakażeń. "Ten sezon różni się od poprzednich"
Od kilku miesięcy lekarze widzą systematyczny wzrost liczby zakażeń dróg oddechowych. - To nie jest sytuacja występująca tylko na terenie województwa łódzkiego. W całym kraju jest podobnie. Mamy do czynienia z COVID-19, z grypą i wirusami grypopodobnymi - wymienia Zbigniew Solarz, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Łodzi.
Monitoring zakażeń prowadzony przez sanepid rusza we wrześniu. Nie bez powodu. To miesiąc, w którym dzieci wracają do szkół, a dorośli - po urlopach - do pracy. Do tego dochodzi zmiana warunków atmosferycznych.
W Łódzkiem - od początku września - zarejestrowano trzy przypadki zachorowania na grypę potwierdzone badaniem molekularnym (najczulszym testem na grypę), w tym jeden u dziecka poniżej 14. roku życia. Były też 452 przypadki zachorowania na grypę potwierdzone szybkim testem antygenowym i 381 zakażeń RSV, w tym 212 przypadków u dzieci do lat dwóch.
Co to za wirusy?
W Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Łodzi prowadzony jest monitoring, który ma na celu ocenę krążących wirusów. - Nadzór jest wybiórczy, prowadzony we współpracy z niektórymi lekarzami - mówi konsultantka wojewódzka w dziedzinie epidemiologii dr Anna Guzek, kierowniczka oddziału nadzoru epidemiologii w WSSE w Łodzi.
Sanepid co dwa tygodnie przygotowuje specjalne podsumowania dotyczącej sytuacji epidemiologicznej w regionie. W ostatnich dwóch tygodniach grudnia zgłoszono informację o dwóch przypadkach zachorowań na grypę, które były potwierdzone badaniem molekularnym. Jedno z nich dotyczyło dziecka powyżej 14 lat. Stwierdzono też 141 przypadków zachorowań na grypę potwierdzonych wynikiem szybkiego testu antygenowego oraz 180 przypadków wirusem RSV, w tym 96 przypadków u dzieci do lat 2.
Nie każdy idzie do lekarza
Co piąty pacjent przychodzący do przychodni POZ zgłasza się z ostrą infekcją dróg oddechowych. - Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że wiele osób w ogóle nie idzie do lekarza. Zamiast tego udaje się prosto do apteki i kupuje ogólnodostępne leki. Nie są oni uwzględnieni w statystykach. To samo tyczy się osób, które trafiają do szpitali czy zgłaszają się na SOR-y - mówi dr Anna Guzek.
Z tygodnia na tydzień wzrasta też liczba zakażeń COVID-19. Aktualnie wykrywanych jest ponad 100 przypadków dziennie. Statystyki nie obejmują osób, które wykonują testy zakupione w aptece.
- Wykonujemy badania sekwencjonowania, aby rozeznać się w sytuacji krążących podwariantów. W tym sezonie epidemicznym mamy do czynienia z podwariantem wariantu Omikron - nazywanym potocznie krakenem oraz z wariantem Pirola. Jednak tych podlinii jest też więcej - mówi dr Guzek.
Ekspertka przyznaje, że nie da się przewidzieć tego, jak będzie przebiegał obecny sezon epidemiczny. - Wiemy, jak przebiegał poprzedni i do tego się odnosimy. Wtedy, jeśli chodzi o grypę, liczby były tak wysokie, że nie spotykaliśmy się z tym zjawiskiem na przestrzeni pięciu poprzednich lat. Obserwowaliśmy też dwuszczytowość infekcji. Pierwszy wzrost [zakażeń] był na przełomie grudnia i stycznia, a drugi pod koniec zimy i na początku wiosny. Najpierw dominowała grypa typu A, a potem grypa typu B. Tamten sezon był wyjątkowy - ocenia konsultantka wojewódzka w dziedzinie epidemiologii. - Ten sezon różni się od poprzednich nie liczbą zakażeń, a wariantami jakie dominują - dodaje.
Jak chronić się przed wirusem?
Nasi rozmówcy wskazują, że najskuteczniejszą ochroną przed wirusami są szczepienia. - Te przeciwko grypie obecnie zaleca się niemalże każdemu: dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom dorosłym i starszym, zwłaszcza pracującym w dużym skupisku czy osobom z zaburzeniami odporności - wylicza Zbigniew Solarz z sanepidu.
Podobnie jest ze szczepieniami przeciwko COVID-19. W grudniu w Polsce pojawiła się nowa szczepionka chroniąca przed krakenem - Nuvaxovid XBB. Umówić się można przez internet - za pomocą Internetowego Konta Pacjenta, dzwoniąc na infolinię 989 albo bezpośrednio w punkcie. Zaszczepić się można w przychodniach, a także w niektórych aptekach.
Nowością są szczepienia przeciwko zakażeniu wirusem RSV. - Szczepionka jest dostępna, a same szczepienia zostały wpisane jako zalecane do programu szczepień ochronnych. Szczególnie zalecane są osobom powyżej 60. roku życia - informuje Solarz.