Tragedia na łódzkim podwórku. Samochód przejechał dziecko leżące na kocu
Na jednym z podwórek przy ul. Nawrot w Łodzi doszło w czwartek po godz. 16 do tragicznego wypadku. Jak podaje TVN24.pl, kierujący samochodem podczas manewrowania najechał na leżącą na kocyku na trawniku ośmioletnią dziewczynkę.
Tragiczny wypadek w Łodzi. Zatrzymano 43-latka
- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 43-letni kierujący samochodem marki Peugeot podczas manewrowania na terenie podwórza najechał na 8-letnią dziewczynkę, która była pod opieką dziadka - powiedziała w rozmowie z TVN24.pl asp. Kamila Sowińska z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
Plaga os i szerszeni. Średnio co 15 minut strażacy wyjeżdżają do usuwania gniazd
Dziewczynkę reanimowano na miejscu, a potem przewieziono do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, gdzie po godzinie 17 stwierdzono jej zgon.
Kierowca samochodu był trzeźwy. Został zatrzymany. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia prokuratura w tym, jakie manewry wykonywał kierowca i dlaczego nie zauważył dziecka.