,
Obserwuj
Warmińsko-mazurskie

Na Mazurach spadł kolejny balon meterologiczny. Służby badają prawę

KW
2 min. czytania
05.03.2024 12:07
W miejscowości Kierwik (woj. warmińsko-mazurskie) spadł na ziemię balon metereologiczny, a dzień wcześniej - pod Miłakowem. Jak się okazało, to nie jedyne znaleziska na tych terenach. - Jeszcze nie zapadła decyzja, czy postępowanie w tej sprawie będzie prowadzone na drodze wojskowej, czy cywilnej - przekazała PAP Prokuratura Okręgowa w Olsztynie.
|
|
fot. Jacek Łagowski / Agencja Wyborcza.pl

O sprawie jako pierwsza poinformowała Interia. Nietypowy obiekt, miał zostać zauważony przez przechodnia we wsi Kierwik. To miejscowość położona w powiecie szczycieńskim, w gminie Świętajno.

Emilia Pławska z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie powiedziała dziennikarzom, że mężczyzna początkowo nie informował służb (znalazł go w niedzielę). Zmienił zdanie, gdy usłyszał przekazy o podobnym obiekcie znalezionym w województwie.

Policja zabezpieczyła obiekt i poinformowała wojsko, które przejmie przedmiot. Wiadomo, że został on znaleziony niedaleko jeziora.

Trzeci balon w województwie warmińsko-mazurskim

Do podobnej sytuacji doszło w poniedziałek (4 marca). W okolicach Miłakowa (pow. ostródzki, woj. warmińsko-mazurskie) na ziemię spadł balon meteorologiczny. Początkowo media podawały, że może to być obiekt wojskowy. - Takich zdarzeń związanych z balonami meteorologicznymi zanotowaliśmy już w regionie wiele - mówił Rafał Jackowski z zespołu prasowego warmińsko-mazurskiej policji.

Jak się okazało, na teren województwa warmińsko-mazurskiego spadły nie dwa, a trzy balony - ustaliła PAP w prokuraturze. Wszystkie zostały zabezpieczone i zabrane przez wojsko.

W poniedziałek balon znaleziono na polach pod Miłakowem w powiecie ostródzkim oraz - o czym służby nie informowały wcześniej - we wsi Harsz na Mazurach w powiecie węgorzewskim.

"Zostaliśmy poinformowani zarówno o balonie z Harszu, jak i Kierwika. Jeszcze nie zapadła decyzja, czy postępowanie w tej sprawie będzie prowadzone na drodze wojskowej, czy cywilnej" - powiedział PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski.

Rzecznik prokuratury w Elblągu Ewa Ziębka powiedziała PAP, że w sprawie balonu spod Miłakowa tego typu decyzje także nie zapadły. "Sądzę, że więcej informacji będziemy mogli udzielić w przyszłym tygodniu" - dodała. W poniedziałek Ziębka mówiła mediom, że na elemencie balonu spod Miłakowa były napisy cyrylicą.

Wstępnie prokuratorzy i policjanci mówią, że wszystkie znaleziska to balony meteorologiczne.

Zarówno policja, jak i prokuratura zapewniają, że balony meteorologiczne nad regionem były znajdowane od dawna, zanim sytuacja międzynarodowa stała się napięta. "Czasami takie balony wypuszczano choćby po to, by sprawdzić kierunek wiatru" - powiedział PAP Brodowski. Zastrzegł jednak, że każde znalezisko wymaga sprawdzenia i zbadania.

Nieznany obiekt spadł na pole koło Ostródy. Wiadomo, co się wydarzyło