,
Obserwuj
Warmińsko-mazurskie

Zwrot w sprawie poszerzenia granic Olsztyna. "Nie tracimy ani kawałka"

3 min. czytania
01.08.2025 08:52
Od nowego roku Olsztyn nie powiększy się kosztem sąsiedniej gminy Purda. Wniosek miasta o taką zmianę granic ostatecznie nie uzyskał pozytywnej rekomendacji i nie ma go w opublikowanym w czwartek rozporządzeniu Rady Ministrów.
|
|
fot. Robert Robaszewski / Agencja Wyborcza.pl
  • Rząd nie zgodził się na zmianę granic administracyjnych Olsztyna i gminy Purda - wniosek miasta o przyłączenie części terenów został ostatecznie odrzucony;
  • Gmina Purda stanowczo sprzeciwiała się planom Olsztyna. Wskazując na utratę cennych terenów inwestycyjnych i brak społecznej zgody mieszkańców;
  • Kluczowe dla decyzji były negatywne opinie wojewody i MON, a także wyniki konsultacji społecznych, w których mieszkańcy Purdy zdecydowanie odrzucili pomysł zmiany granic.

Starania samorządu Olsztyna o włączenie do granic miasta części gminy Purda trwały od kilku miesięcy. Sprzeciwiali się temu samorządowcy z Purdy. Według nich obszar, który chciał przejąć Olsztyn, jest jednym z niewielu terenów inwestycyjnych w tej gminie.

Gmina Purda postawiła swoim. 'Bądźmy partnerami'

Ostatecznych decyzji w sprawach zmian granic administracyjnych miast i gmin dokonuje do końca lipca Rada Ministrów. Rozporządzenie w tej sprawie wejdzie w życie 1 stycznia 2026 r. Uwzględnia ono jedynie te wnioski samorządów, które uzyskały pozytywne rekomendacje. W dokumencie opublikowanym w czwartek w Dzienniku Ustaw nie ma zmiany granic Olsztyna i Purdy.

- Cieszę się, że nie tracimy ani kawałka i wszystkie tereny zostają w gminie Purda. Olsztyn ma swoje tereny inwestycyjne. Niech się rozwija, ale niech też nasza gmina się rozwija. Bądźmy partnerami, powinniśmy współpracować - powiedziała PAP wójt Purdy Teresa Chrostowska.

Zaznaczyła, że w jej ocenie nie było prawnych i merytorycznych przesłanek do roszczeń ze strony miasta Olsztyna.

Jeszcze w połowie lipca w pierwotnym projekcie rozporządzenia MSWiA rekomendowało wniosek Olsztyna do negatywnego rozpatrzenia Radzie Ministrów, podobnie jak w przypadku kilku innych z uwagi na brak obopólnej zgody między jednostkami samorządu terytorialnego, których zmiany miały dotyczyć.

Jednak w kolejnej wersji projektu z 23 lipca - po wysłuchaniu argumentów stron w ramach Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego - ministerstwo zdecydowało się uwzględnić m.in. wniosek Olsztyna i rekomendować go do pozytywnego rozpatrzenia.

"W przypadku wniosku Rady Miasta Olsztyna uwzględniono kompromisową propozycję miasta, które wzięło pod uwagę integralność społeczną mieszkańców gminy Purda wyrażoną w konsultacjach/referendum i zaproponowało zmniejszenie przejmowanego obszaru do terenów niezamieszkałych" - uzasadnił resort.

Miasto ograniczyło obszar, który chciało przejąć od gminy Purda, do ok. 216 ha. To głównie grunty Skarbu Państwa i ogrodów działkowych Krokus. Wcześniej wnioskowało o ponad 234 ha, łącznie z wsią Stary Olsztyn liczącą 156 mieszkańców.

Ze względu na poprawki projekt rozporządzenia był w środę ponownie przedmiotem dyskusji w komisji wspólnej. Tego dnia włodarze gmin niezadowoleni z tych zmian zorganizowali protest w Warszawie.

W obronie gminy stanął MON

Jednym z ministerstw, które zgłosiły krytyczne uwagi wobec m.in. zmiany granic Purdy i Olsztyna, był resort obrony narodowej. MON podtrzymał swoje stanowisko i przekazał, że nie uzgadnia tego projektu rozporządzenia. Dlatego MSWiA ostatecznie przygotowało kolejną wersję projektu uwzględniającą większość zgłoszonych uwag.

Zanim wniosek Olsztyna trafił do MSWiA, uzyskał negatywną opinię wojewody warmińsko-mazurskiego, który m.in. zwrócił uwagę, że wyniki konsultacji społecznych w sprawie planowanej zmiany granic były całkowicie odmienne w mieście i w gminie Purda.

Mieszkańcy gminy Purda zaangażowani w konsultacje, Olsztyna - przeciwnie

W Olsztynie w konsultacjach wzięło udział niespełna 1 proc. uprawnionych, z czego 30 proc. było przeciw, a 70 proc. za powiększeniem miasta. W ocenie wojewody może to świadczyć o małym zainteresowaniu mieszkańców zmianą istniejących granic. Z kolei w gminie Purda w referendum dotyczącym zmiany granic wzięło udział ponad 33 proc. mieszkańców, z czego 97 proc. opowiedziało się przeciwko.

Władze Olsztyna przekonywały, że zmiana granic jest konieczna ze względu na potrzeby rozwojowe stolicy województwa. Miała wzmocnić rolę Olsztyna jako ośrodka gospodarczego i centrum usług publicznych w regionie. Na części przejętego obszaru planowano budowę tzw. miasteczka prawnego, w tym siedzib sądów, prokuratury, a w przyszłości także aresztu śledczego. Miasto nie powiększało swoich granic od 1988 r.

Posłuchaj: