Afera korupcyjna w Poznaniu. PiS uderza w Jacka Jaśkowiaka
Adam A. na początku lipca został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. - Przyjmował korzyści majątkowe lub ich obietnice od przedstawicieli przedsiębiorstw, które prowadziły inwestycje budowlane na terenie Poznania - mówi prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska. CBA podaje, że Adam A. wpadł w ręce funkcjonariuszy zaraz po otrzymaniu 150 tysięcy złotych, a w sumie miał przyjąć ponad milion. Zatrzymani zostali także przedstawiciele deweloperów. Śledczy nie zdradzają nazw firm.
PiS uderza w Jacka Jaśkowiaka
Lokalna opozycja nie ma wątpliwości, że sprawa obciąża prezydenta miasta. - To Jacek Jaśkowiak odpowiada za dobór współpracowników i pełnomocnictwa, których udziela - mówi Zbigniew Czerwiński, przewodniczący klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości.
Władze Poznania po komentarz odsyłają do Zarządu Dróg Miejskich. W oświadczeniu ZDM czytamy, że jego dyrektor sam zawiadomił organy ścigania, kiedy w ubiegłym roku dotarły do niego sygnały o możliwych nieprawidłowościach.
Zarządowi Dróg Miejskich w Poznaniu zależy na rzetelnym wyjaśnieniu sprawy i współpracuje w pełni ze służbami
.
Dlaczego rowery publiczne znikają z polskich miast? Teraz włodarze stawiają na coś innego
PiS domaga się gruntownego sprawdzenia dokumentów, które wyszły spod ręki zatrzymanego urzędnika. - ZDM ma duże możliwości wspierania albo utrudniania pracy inwestorom. Wypadałoby przeanalizować wszystkie decyzje, które naczelnik podpisał w ostatnim czasie. Wtedy mielibyśmy szerszy obraz - uważa Zbigniew Czerwiński. Szef klubu PiS stoi także na czele komisji rewizyjnej rady miasta i nie wyklucza kontroli w ZDM, ale dopiero jesienią.
KO radzi czekać na działania prokuratury
- Trudno powiedzieć, co będzie po wakacjach - komentuje radny Marcin Ruta z Koalicji Obywatelskiej. - Zobaczymy, jakie działania zakończy do tego czasu prokuratura i miasto. Działania kontrolne ze strony komisji rewizyjnej powodowałyby chaos - dodaje. Od władz miał usłyszeć zapewnienie, że zlecą stosowny audyt w ZDM.
Za drogi odpowiada w Poznaniu wiceprezydent Mariusz Wiśniewski (KO), od dawna typowany na następcę Jacka Jaśkowiaka. W poprzedniej kadencji był jego pierwszym zastępcą. Pod koniec czerwca to stanowisko objął jednak Marcin Gołek. Karierę w polityce zaczynał jako asystent Jaśkowiaka, wówczas kandydata prezydenta. Później został jego doradcą i przez kilka lat zasiadał w zarządzie spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie, która zajmuje się największymi przedsięwzięciami władz miasta, m.in. przebudową kluczowych ulic.