Afera o słynny pomnik w Rzeszowie. Negocjacji już nie będzie
Mimo, że miasto Rzeszów już od dłuższego czasu negocjowało z zakonem bernardynów odzyskanie Pomnika Czynu Rewolucyjnego, ci zdecydowali się nieodpłatnie przekazać obiekt Stowarzyszeniu Rodzin Żołnierzy Niezłomnych, które wcześniej wzywało do zburzenia obiektu. Jak się jednak okazało, to nie zakończyło walki o kontrowersyjny symbol miasta.
10 lipca do Sądu Okręgowego w Rzeszowie wpłynął pozew, w którym miasto domaga się zwrotu terenu z Pomnikiem Czynu Rewolucyjnego i Ogrodów Bernardyńskich.
Jak mówi Artur Gernand z kancelarii prezydenta miasta, ratusz ma takie prawo, bo według niego przekazanie działki za cenę 1 procenta jej wartości nastąpiło z wadami prawnymi. - W akcie notarialnym nie było wyceny wartości Pomnika Czynu Rewolucyjnego. Zdaniem naszych prawników taka wycena powinna się tam znaleźć - wskazał Gernand.
Symbol Rzeszowa ma kłopoty. Może zostać rozebrany
Druga kwestia dotyczy bezprzetargowej formy zbycia działki. Przeciwko przekazaniu pomnika w 2006 roku było dwóch ówczesnych radnych - obecny prezydent Konrad Fijołek i Tomasz Kamiński, który cieszy się z decyzji ratusza. - Mieszkańcy lubią ten pomnik. Wrósł w symbolikę miasta, nie niesie on ze sobą nacechowania ideologicznego, po prostu jest elementem przestrzeni miejskiej - podkreślił.
W tej sprawie reporter TOK FM zadał również pytania ojcom bernardynom. Do tej pory nie uzyskał odpowiedzi.
Spór o Pomnik Czynu Rewolucyjnego w Rzeszowie
Pomnik Czynu Rewolucyjnego w Rzeszowie należy do Bernardynów od 2006 roku. Klasztor przejął go od miasta za symboliczną złotówkę. Ponieważ stan monumentu się pogarszał, miasto chciało go odzyskać i wyremontować. W styczniu 2023 roku - po wynikach okresowej kontroli stanu technicznego - okazało się, że obiekt może zagrażać bezpieczeństwu przechodniów. Bernardyni, zamiast wyremontować pomnik, zdecydowali się go ogrodzić metalowym płotem.
Superbakteria w Inowrocławiu. Rośnie liczba nosicieli. W szpitalu rozdzwoniły się telefony
Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego zobowiązał parafię do przeprowadzenia koniecznych napraw do 28 lutego 2024 roku. Jednocześnie nie uznał, że nadaje się on do rozbiórki. Parafia odwołała się od decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, jednak bezskutecznie. WSA wskazał dodatkowo, że gdyby remonty i konieczne konserwacje były przeprowadzane regularnie, nie wiązałyby się z koniecznością poniesienia skumulowanych kosztów.
Dalszy los pomnika był przedmiotem długotrwałych i trudnych negocjacji zakonu bernardynów z władzami miasta, które chciało go przejąć. Ostatecznie Zarząd Prowincji Niepokalanego Poczęcia NMP Zakonu Braci Mniejszych zdecydował, że Pomnik Czynu Rewolucyjnego zostanie nieodpłatnie przekazany Stowarzyszeniu Rodzin Żołnierzy Niezłomnych Podkarpacia.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>