,
Obserwuj
Pomorskie

Nocny pościg za kierowcą w Gdańsku. 36-latek podczas ucieczki potrącił policjantkę

PAP
2 min. czytania
09.12.2023 14:02
Policjanci z Gdańska po nocnym pościgu zatrzymali 36-letniego kierowcę. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli drogowej. W trakcie ucieczki samochodem potrącił funkcjonariuszkę. W sobotę usłyszał zarzuty.
|
|
fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl

- W nocy na ul. Grunwaldzkiej policjanci dali sygnały do zatrzymania się kierowcy skody. Mężczyzna chciał uniknąć kontroli, przyspieszył i zaczął uciekać - relacjonował w sobotę oficer gdańskiej policji asp. szt. Mariusz Chrzanowski.

Wyjaśnił, że do zdarzenia doszło z czwartku na piątek ok. godz. 3.20 w nocy. - Policjanci ruszyli za nim, a informacja o uciekającej skodzie natychmiast została przekazana pozostałym patrolom - mówił.

Uciekającego zatrzymano na ul. Nowe Ogrody w centrum miasta. - 36-latek został poddany badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna był trzeźwy. Od sprawcy została też pobrana krew, która zostanie zbadana na obecność narkotyków - przekazał Chrzanowski.

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a jego samochód na policyjny parking. - Najprawdopodobniej w sobotę 36-latek usłyszy zarzuty niezatrzymywania się do kontroli drogowej oraz naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza, ponieważ podczas próby ucieczki, potrącił policjantkę - dodał funkcjonariusz.

Kobieta została przebadana przez Zespół Ratownictwa Medycznego, nie wymagała hospitalizacji.

Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi kara 5 lat więzienia. Za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza grozi kara 3 lat więzienia.

Zarzuty dla 36-latka

36-latek usłyszał w sobotę zarzuty. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny.

- W sobotę mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał dwa zarzuty: niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza - poinformował w sobotę oficer prasowy gdańskiej policji asp. szt. Mariusz Chrzanowski. Dodał, że prokurator zastosował wobec mężczyzny dozór policyjny.

'Po wypadku śmiał nam się w twarz'. 'Trumny na kółkach' i inne historie o polskich kierowcach [FRAGMENT KSIĄŻKI]'