Kradzież czy "proceduralna" pomyłka? W Wałbrzychu zniknęły karty do głosowania
- Policja z Wałbrzycha sprawdza, gdzie podziało się prawie 500 kart do głosowania;
- Istnieje możliwość, że doszło do 'proceduralnego' błędu.
Kandydat KO Rafał Trzaskowski wygrał pierwszą turę wyborów prezydenckich, uzyskując 31,36 proc. głosów. Kandydat PiS Karol Nawrorocki zdobył 29,54 proc. Obaj powalczą o prezydenturę w drugiej turze wyborów, która odbędzie się 1 czerwca.
W poniedziałek po południu Krajowe Biuro Wyborcze w Wałbrzychu potwierdziło PAP, że w jednej z komisji obwodowych zniknęło 498 kart do głosowania. O możliwości popełnienia przestępstwa została poinformowana policja.
Oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji komisarz Marcin Świeży przyznał, że policjanci wyjaśniają tę sprawę i na razie nie można mówić o szczegółach.
Jak nieoficjalnie dowiedziała się PAP, w tej sprawie mogło dojść do pomyłki lub proceduralnego błędu, który mógł polegać na tym, że została potwierdzona podpisem zawyżona liczba przyjętych kart.
Posłuchaj podcastu!