Rachunki grozy za gaz coraz bliżej. "Wystrzelił poza sufit". I mamy "szok odzwierciedlony w rachunkach"
Złe informacje dla wszystkich korzystających z gazu. A do tego perspektywa na poprawę sytuacji nie jest dobra. - Trzeba mieć świadomość, że podaż gazu LNG z Kataru spadła o ponad 90 proc. i to wywołuje szok cenowy, który odzwierciedlony jest w rachunkach. Widzimy właśnie, że gaz wystrzelił poza sufit i osiągnął pułapy cen z 2023 roku, kiedy mieliśmy ogromny kryzys energetyczny - tłumaczyła w TOK Fm dr Joanna Pandera.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak kryzys na Bliskim Wschodzie oraz wyjątkowe gorące lato wpływają na ceny paliw?
- Czy w Polsce odczujemy drastyczny wzrost cen gazu?
Nie jest tanio, a do tego nie widać szans na zmianę sytuacji. Zdaniem ekspertów to nie ceny prądu, ale ceny gazu i ogrzewania mogą nadchodzącej zimy najbardziej ciążyć rachunkom za energię. Jak mówiła w TOK FM dr Joanna Pandera, po ostrej zimie europejskie magazyny gazu są wypełnione w połowie, trwa konkurencja o surowiec z Bliskiego Wschodu i z tego powodu ceny gazu idą mocno w górę.
- Już jesteśmy w kryzysie energetycznym, chociażby przez to, co się dzieje w cieśninie Ormuz, że nie ma dalej rozwiązania tego konfliktu. Trzeba mieć świadomość, że podaż gazu LNG z Kataru spadła o ponad 90 proc. i to wywołuje szok cenowy, który odzwierciedlony jest w rachunkach. Widzimy właśnie, że gaz wystrzelił poza sufit i osiągnął pułapy cen z 2023 roku, kiedy mieliśmy ogromny kryzys energetyczny po ataku Rosji na Ukrainę - wyjaśniła szefowa Forum Energii.
Rozmówczyni Rafała Hirscha oceniła, że "sytuacja jest trudna, ale nie beznadziejna". - Nadzieją jest to, że zima nie będzie aż tak zimna i będzie nas ratowała pogoda - powiedziała. Reuters ostrzega już nawet przez "zimowym dramatem na rynku gazu" w Europie.
Nie tylko sytuacja geopolityczna wpłynęła na wysokie ceny. Swoje zrobiła zima oraz rekordowo ciepłe lato". Jak przypomniała gościni "Magazynu EKG", w wielu krajach "elektrownie atomowe i węglowe nie dawały rady". - Więc wiele kryzysów nas dotyka (...). Na pewno to, jak rosną ceny gazu, ropy wpływają też na ceny węgla. A jednocześnie bardzo rośnie zapotrzebowanie na energię, bo jak mamy gorące lato, to chcemy się chłodzić - argumentowała Pandera.
Źródło: TOK FM