RAMpokalipsa nadchodzi! Ceny poszybują. "Absolutnie monstrualna liczba"
Rozpędza się kryzys na rynku pamięci RAM - niezbędnej dla działania telefonów czy komputerów. O RAMpokalipsie mówi sama branża. - Mamy fenomenalne marże producentów - mówił Michał Stajniak w TOK FM. Wszystkiemu winna sztuczna inteligencja i budowane centra danych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Do czego jest wykorzystywana pamięć RAM?
- Dlaczego pamięć RAM drożeje?
- Co drożeje wraz z pamięcią RAM?
Po pierwszym boomie na chipy nadszedł czas na pamięć RAM. Jednak - jak zaznaczył Michał Stajniak, wicedyrektor Działu Analiz XTB, w rozmowie z Wojciechem Kowalikiem - nie chodzi o to, że brakuje pamięci RAM. - Problem w tym, że rynek przestawia się na produkcję nowej, skomplikowanej pamięci RAM, która jest szybsza i używana w centrach danych - wyjaśnił gość czwartkowego "EKG" w TOK FM. Zaś - jak dodał Stajniak - nowa pamięć zużywa o wiele więcej tzw. wafli krzemowych, na których drukuje się kości pamięci.
- To powoduje, że jest mniej możliwości produkcji pamięci przeznaczonej dla zwykłego użytkownika. Ta pamięć jest również wykupywana przez komponenty, które budują centra danych - mówił gość TOK FM. - Firmy, które w tym momencie budują centra danych na świecie, zgłaszają popyt na każdą możliwą kość pamięci tzw. HBM - powiedział Stajniak.
Rozmówca Wojciecha Kowalika zgodził się z prowadzącym, że skomplikowane kości pamięci bardziej opłacają się producentom. - To są bardziej marżowe produkty. Producenci mogą sobie ustawiać ceny w zasadzie takie, jak chcą - stwierdził Michał Stajniak. I podał dane za ostatni kwartał największego amerykańskiego producenta pamięci RAM, Microna. - Marże netto są na poziomie 68 proc. To jest absolutnie monstrualna liczba - ocenił gość TOK FM.
Pamięć RAM jak ropa naftowa
W odpowiedzi na wielki popyt fabryki nie mogą po prostu zwiększyć produkcji. - To działa podobnie do wydobycia ropy naftowej lub miedzi. Nie da się pstryknąć palcami. Mamy ograniczone zasoby, miejsca, w których możemy to to produkować - tłumaczył analityk.
Obecnie pamięć RAM jest nawet trzykrotnie droższa niż rok temu. To przekłada się na wzrost cen elektroniki użytkowej. O ile podrożeją sprzęty? - W zależności od tego, ile pamięci potrzebuje sprzęt, to będzie od 10 do 30 proc. - mówił Michał Stajniak. Redaktor "EKG" dodał, że 1/3 kosztu komputera to koszt samej pamięci.
Analityk wskazał na "astronomiczne wzrosty zysków" producentów pamięci, zwłaszcza "wielkiej trójki", do której zalicza się amerykański Micron oraz południowokoreańskie koncerny SK hynix i Samsung. - To dziesiątki miliardów zysków - powiedział Stajniak. Sytuacja na rynku pamięci RAM - zdaniem eksperta - powinna uspokoić się przed 2030 r.
Źródło: TOK FM