Gorąco, drogo i bez gwarancji sukcesu. Kto przeliczy się na mundialu?
Mistrzostwa świata w piłce nożnej odbędą się w trzech krajach (Kanadzie, Stanach Zjednoczonych i Meksyku), w czterech strefach czasowych, w upalnych temperaturach i za grube pieniądze. I choć organizatorzy liczą na potężne wpływy z meczów i z kieszeni kibiców, to mogą się mocno przeliczyć. Kogo piłka nożna obchodzi niewiele, niech posłucha z innego powodu, bo takiego mundialu jeszcze w historii nie było.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego puchar świata w zarabianiu może zdobyć przede wszystkim... FIFA;
- Kto najbardziej narzeka na mundial;
- Kto przeliczy się na piłkarskich mistrzostwach.
11 czerwca, Mexico City. Na murawie Estadio Azteca stają naprzeciwko siebie Meksyk i RPA. Stadion, który pamięta Pelego, Maradonę i słynnego gola stulecia, znowu zapewne będzie pękać w szwach. 48 reprezentacji, 104 mecze, 16 miast w trzech krajach rozciągniętych na 4 tysiące 300 kilometrów ze wschodu na zachód. Przed nami największy mundial w historii piłki nożnej.
W tym odcinku "Codziennego podcastu gospodarczego" odpowiemy sobie na pytanie, kto będzie najgroźniejszym przeciwnikiem wszystkich drużyn na Mistrzostwach Świata i już szykuje się do uderzenia. Kogo piłka nożna obchodzi niewiele, niech posłucha z innego powodu. Bo Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026-eść, mają być pod każdym względem "naj" - największą w historii imprezą piłkarską zakończoną największym sukcesem organizatorów. W tym finansowym. Czy aby na pewno? Kto tych mistrzostw nie wygra na pewno? Z którym nieznającym litości przeciwnikiem zagrają wszystkie drużyny?>>> POSŁUCHAJ! <<<
Źródło: TOK FM; autorzy: Anna Augustyn, Wojciech Kowalik