"PIP nie zamierza się zatrzymywać". Są pierwsze efekty reformy
Państwowa Inspekcja Pracy już po pierwszym miesiącu nowych przepisów zaczęła zamieniać nieuczciwe umowy cywilnoprawne w etaty. Sebastian Gajewski, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej z Nowej Lewicy, w magazynie "EKG" ujawnił pierwsze dane i zapowiedział dalsze kontrole, także w sprawie pracy kurierów w Pyszne.pl.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile umów cywilnoprawnych przekształcono w umowy o pracę przez miesiąc działania nowej reformy?
- Co dalej z bulwersującą sprawą kurierów zatrudnionych przez Pyszne.pl?
Jak poinformował gość Wojciecha Kowalika, w ciągu pierwszego miesiąca do PIP wpłynęło blisko 600 skarg dotyczących nieprawidłowego zatrudnienia. Inspektorzy wydali już ponad 70 poleceń przekształcenia umów cywilnoprawnych w umowy o pracę, a w ponad 60 kolejnych przypadkach pracodawcy sami zdecydowali się na zmianę umów po rozpoczęciu kontroli.
Szczególne emocje budzi sprawa Pyszne.pl, które zapowiedziało zwolnienie wszystkich kurierów i dalszą współpracę z nimi za pośrednictwem zewnętrznych partnerów flotowych. Firma zarzuca PIP kontrolę pod presją polityczną, ale Gajewski stanowczo odpiera te zarzuty:
- Państwowa Inspekcja Pracy nie jest częścią administracji rządowej, żaden polityk nie wydaje jej poleceń (…) Natomiast, każdy pracodawca podejmując tak "spektakularną" decyzję, jak zwolnienie 5 tysięcy współpracowników, musi liczyć się z odpowiednią reakcją. Kontrola sprawdzająca, czy te osoby pracujące na umowach cywilnoprawnych, nie powinny być zatrudnione na umowach o pracę, musi się odbyć i to szybko - przekonywał wiceminister.
Wiceminister zapowiedział też wdrożenie unijnej dyrektywy dotyczącej pracy platformowej. Nowe przepisy mają ograniczyć władzę algorytmów nad kurierami - ale o tym szerzej w pełnej rozmowie, dostępnej w naszej aplikacji.
Źródło: TOK FM