,
Obserwuj
Gospodarka

Kolejne ofiary wojny na Bliskim Wschodzie... wiszą w naszych szafach. A to dopiero początek problemów

Anna Augustyn, Wojciech Kowalik
2 min. czytania
24.09.2026 18:37

Większość ubrań z naszych szaf, to... pochodne ropy naftowej! Według szacunków 70 procent światowej produkcji włókien odzieżowych to poliester, nylon, spandex czy akryl - wytworzone w naftowych instalacjach rafineryjnych. Popularny jest zwłaszcza poliester, który ma w sobie większość ciuchów z kategorii "fast fashion", zwłaszcza z dużego chińskiego sklepu internetowego. Cena włókien poliestrowych w moment po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie i problemów z ropą naftową poszły w górę o jedną czwartą. A to dopiero początek problemów.

Ubrania będą droższe
Ubrania będą droższe
fot. Adam Burakowski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego ostatnie lata to wielki powrót poliestru w tym, co na siebie zakładamy;
  • Dlaczego ostatnie miesiące to dla tego poliestru ciężki czas
  • Co ma z tym wspólnego wojna na Bliskim Wschodzie;
  • Dlaczego twoja nie tylko bluza polarowa, ale też bawełniana koszulka będą droższe?

Ten odcinek zaczniemy od krytyki. Krytyka była powszechna, a oburzonych setki tysięcy. Poszło o letnią ofertę amerykańskiej firmy odzieżowej GAP. Konkretnie o limitowaną serię odzieży popularnego projektanta Zaca Posena. Posen na nowo zinterpretował globalny hit handlowy GAP-a z lat 70. - wełniany golf w kolorowe paski. Ten sweter w stylu vintage dla pokolenia Zet to modowy święty Graal. I cel regularnych polowań w sklepach z odzieżą z drugiej ręki. Dlatego dostał drugie życie. Odrodził się jako… koszulka w kolorowe paski ze sztucznego poliestru po 60 dolarów z sztukę. Internet od razu zapłonął świętym oburzeniem. Poliester? Serio?

Serio. I tanio. Nawet bardzo tanio. Ale do czasu. Jeśli chcesz wiedzieć dlaczego kolejne ofiary światowego kryzysu naftowego wiszą w Twoje szafie, ten odcinek jest dla Ciebie. W latach 50. poliester ratował kobiety przed katorgą prasowania. W kolejnej dekadzie był ikoną nowoczesności - bez niego nie byłoby w modzie tak zwanego nurtu mod (jego twarzą była ikona ówczesnej popkultury modelka Twiggy, podstawą nurtu geometryczne formy i neonowe kolory). W latach 70. karta dla poliestru się odwróciła. Wraz z kryzysem naftowym i kontrkulturą, został uznany za tani i tandetny. Nowojorski klub Studio 54 wprowadził nawet zakaz wpuszczania gości w poliestrze. Do łask wrócił w latach 80., a szczególnie dobrze ma się ostatnio. Swoją popularność zawdzięcza modelowi - fast fashion. Supertania chińska moda rodem z Shein - to moda poliestrowa. I teraz słowo prawdy na zawartości twojej szafy: większość uszyto z pochodnych ropy.

Na koniec dwie wiadomości. Po pierwsze: odzież podrożeje nawet o 20 procent. Po drugie: będzie czas się z tym pogodzić, bo łańcuch dostaw w branży jest wyjątkowo długi. Będzie drożej, ale nie od razu. Więcej w podcaście! Posłuchaj!

źródło: TOK FM