Polska z obniżonym ratingiem. Czarnek ciska gromy, a eksperci mówią wprost. "To ostrzeżenie"
- Donald Trump nie jest prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej, tylko Stanów Zjednoczonych, a Polska nie prowadzi wojny na Bliskim Wschodzie. Natomiast to w Polsce brakuje kilkudziesięciu miliardów złotych każdego roku od trzech lat, kiedy Domański jest ministrem finansów - mówi Przemysław Czarnek.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kogo za obniżony rating obwinia PiS?
- Jak sprawę komentują eksperci?
Prawo i Sprawiedliwość chce zwołania posiedzenia komisji finansów publicznych i informacji ministra finansów Andrzeja Domańskiego.
Powodem jest obniżony rating Polski. Agencja Moody's zrobiła to pierwszy raz od 24 lat - z poziomu A2 do A4. Na pogorszenie oceny złożyły się: wysoki deficyt, który prowadzi do znacznego wzrostu długu publicznego i wzrostu kosztów obsługi długu.
Poseł PiS i kandydat partii na premiera Przemysław Czarnek odpowiedzialność za tę sytuację zrzuca wyłącznie na ministra finansów, nie widząc geopolitycznych warunków, chociażby konfliktu Stanów Zjednoczonych z Iranem.
- Donald Trump nie jest prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej, tylko Stanów Zjednoczonych, a Polska nie prowadzi wojny na Bliskim Wschodzie. Natomiast to w Polsce brakuje kilkudziesięciu miliardów złotych każdego roku od trzech lat, kiedy Domański jest ministrem finansów. Kilkudziesięciu miliardów złotych dochodów budżetowych - podkreśla polityk.
Eksperci przyznają: sytuacja fiskalna Polski jest trudna. - To jeden z istotnych sygnałów, który powinien ostrzegać zarówno osoby i instytucje odpowiedzialne za prowadzenie polityki budżetowej, jak i polityki monetarnej. Jeśli nie nastąpią istotne zmiany, podobne decyzje mogą podjąć inne agencje ratingowe - mówił w "EKG" w TOK FM prof. Andrzej Wojtyna, były członek Rady Polityki Pieniężnej.
Źródło: TOK FM/ opracował Jacek Stawiany