,
Obserwuj
Gospodarka

Jest decyzja RPP ws. stóp procentowych. Co z ratami kredytów?

oprac. tokfm.pl
2 min. czytania
04.02.2026 14:47

Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych, stopa referencyjna NBP pozostała na poziomie 4 proc.

fot. TOK FM

Jest decyzja RPP ws. stóp procentowych. Co z ratami kredytów?

Również pozostałe stopy procentowe nie zmieniły się - stopa lombardowa pozostała na poziomie 4,5 proc., stopa depozytowa - 3,5 proc., stopa redyskontowa weksli w wysokości 4,05 proc., a stopa dyskontowa weksli 4,1 proc.

Drugi raz w tym roku Rada Polityki Pieniężnej pozostawiała stopy procentowe na niezmienionych poziomach. A że nie pojawiło się na stole zbyt wiele nowych danych, to - zdaniem większości ekspertów - powrotu do obniżek stóp można wypatrywać dopiero na posiedzeniu w marcu.

Rada będzie mieć wtedy do dyspozycji najnowsze informacje o poziomie inflacji. Będzie też gotowa najświeższa prognoza Narodowego Banku Polskiego, pokazująca, co w kolejnych miesiącach wydarzy się z inflacją i wzrostem gospodarczym. A to dla RPP najważniejszy dokument - i argument - przy podejmowaniu decyzji o ewentualnych, dalszych obniżkach.

Wysokość stóp procentowych jest kluczowa z punktu widzenia kredytobiorców. Ale lutowa decyzja ma dla nich drugorzędne znaczenie. Po pierwsze - odczuwają teraz efekty poprzednich obniżek, kiedy banki po ostatnich trzech lub sześciu miesiącach (w zależności czy wyznaczający oprocentowanie kredytu WIBOR jest trzy- czy sześciomiesięczny) przeliczają wysokość rat. Po drugie - przed nami kolejne obniżki stóp, które WIBOR już przewiduje. - Myślimy, że Rada poczeka do marca, więc zostanie zachowana spójność z tym, co członkowie Rady mówili z tym, co zrobią w lutym - prognozował w TOK FM dr Marcin Mazurek, główny ekonomista mBanku. 

Redakcja poleca

Na razie, jak wyliczał w TOK FM Jarosław Sadowski, dyrektor Departamentu Analiz rankomat.pl, po ubiegłorocznych obniżkach rata standardowego kredytu na pół miliona złotych spadła o mniej więcej 650 złotych; do około 2950 złotych. Każda kolejna obniżka o 25 punktów bazowych to mniej więcej 80 złotych mniej na racie (dotyczy to oczywiście kredytów o zmiennej stopie procentowej). A zatem: przy kolejnej obniżce rata sięgnie blisko 2920 złotych, a przy dwóch cięciach stóp - około 2840 złotych.

Ekonomiści zgodnie jednak mówią, że zbliżamy się do końca cyklu (choć prezes Narodowego Banku Polskiego powtarza, że o żadnym cyklu nie ma mowy) obniżek stóp.

- My zakładamy, że w całym bieżącym roku stopy procentowe spadną o 50 punktów bazowych - mówi Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium. Gdyby te prognozy się sprawdziły, dalsza ulga dla kredytobiorców też już zbliżałaby się do końca i obecne poziomy rat to już mniej więcej te - na jakiś czas - docelowe.

W ubiegłym roku Rada Polityki Pieniężnej obniżała stopy procentowe sześć razy, łącznie o 1,75 p.p. Ostatnia obniżka miała miejsce w grudniu zeszłego roku - o 0,25 pkt proc.; stopa referencyjna spadła wówczas do 4 proc. w skali rocznej. 

Źródło: TOK FM/PAP