Firma będzie śledzić lokalizację pracowników. Sprawdzi, jak często pracują z domu
PwC, należąca do 'wielkiej czwórki' globalnych firm konsultingowych, przesłała 26 tys. pracowników w Wielkiej Brytanii specjalny list. Poinformowała w nim, że zasady dotyczące śledzenia lokalizacji mają wejść w życie od początku stycznia 2025 roku. Jak informuje 'The Guardian', w wiadomość wyjaśniono, że monitoring ma się odbywać na takiej samej zasadzie, jak sprawdzanie liczby przepracowanych godzin.
'Financial Times' dodaje, że comiesięczne raporty z danymi na temat lokalizacji będą przygotowywane indywidualnie dla każdego pracownika i przekazywane ich trenerom kariery. Ma to być przejście od pracy hybrydowej w kierunku pracy wykonywanej 'bardziej osobiście'.
'Sukces dzięki relacjom'
Kierownictwo brytyjskiego oddziału PwC podkreśla pozytywy płynące z hybrydowego sposobu pracy, ale zaznacza, że 'dotychczasowe wytyczne mówiące o dwóch-trzech dniach (w biurze lub na spotkaniach z klientami) mogły być interpretowane zbyt dowolnie'. Jednocześnie firma zapewnia, że nie zamierza odchodzić od idei pracy hybrydowej.
'Nasza firma rozwija się dzięki silnym relacjom, a te niemal zawsze łatwiej jest budować i utrzymać dzięki kontaktom twarzą w twarz... Będąc razem fizycznie, możemy zaoferować naszym klientom zróżnicowane doświadczenie i stworzyć pozytywne środowisko nauki i szkolenia, które jest kluczem do naszego sukcesu' - czytamy w notatce przywołanej przez CNN.
Ci spośród pracowników, którzy od stycznia nie spędzą trzech dni tygodniowo na spotkaniach lub pracując z biurze, najpierw będą proszeni o wyjaśnienia. Dopiero na kolejnych etapach możliwe będą kroki dyscyplinujące.
'Th Guardian' wylicza, że mieszkańcy Londynu pracują w biurach średnio 2,7 dnia tygodniowo.