advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polska

Gdzie wrzucać zużyte ubrania? Gdańsk i Gdynia mają odmienne zdanie

4 min. czytania
19.04.2026 07:00

Stare ubrania i odpady tekstylne są dużym wyzwaniem dla samorządów, które muszą zapewnić możliwości ich wyrzucania. Mniejszy problem jest z tym, co nadaje się do drugiego obiegu. Trudniej jest z rzeczami które nie nadają się do użytku, a często nawet do recyklingu.

Spalarnia śmieci w Gdańsku
Spalarnia śmieci w Gdańsku
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Skąd różnice w podejściu Gdańska i Gdyni do zbierania odpadów? 
  • Dlaczego niektóre rzeczy nie nadają się do recyklingu?
  • Co wprowadzi rozszerzona odpowiedzialność producentów odzieży i tekstyliów?

Temat tego weekendu w TOK FM brzmi: Jak samorząd i Polacy pozbywają się (recyklingują) śmieci, czyli droga polskiego śmiecia od człowieka do unicestwienia lub drugiego życia. 

Obowiązek selektywnego zbierania odpadów takich jak tekstylia, odzież czy obuwie, zgodnie z przepisami UE wszedł w życie w styczniu 2025 roku. To zadanie zostało powierzone gminom w ramach Punktów Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK). Każda gmina zobowiązana jest ustanowić przynajmniej jeden taki punkt na swoim terenie, jednak wiele gmin oferuje także alternatywne formy zbiórki, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców. Dwa bardzo różniące się od siebie podejścia przyjęły samorządy działające w Trójmieście.

Setki kontenerów

W Gdyni od początku 2026 roku działa system zbiórki odzieży i tekstyliów nadających się do ponownego użycia - w 300 miejskich kontenerach mieszkańcy zebrali już ponad 163 tony ubrań i tekstyliów. Odbierają je zewnętrzne podmioty, zajmujące się recyklingiem. Teraz miasto wprowadziło kolejny element systemu - możliwość oddania rzeczy zniszczonych, nienadających się do dalszego użytkowania do specjalnych pojemników ustawionych przy pięciu Punktach Zbierania Odpadów Niebezpiecznych (PZON).

- W zeszłym roku przeprowadziliśmy pilotażowy program, w ramach którego przez 4 miesiące zebraliśmy 70 ton odzieży i tekstyliów nadających się do drugiego obiegu i ponad 90 procent z tego zostało właśnie tak wykorzystane - mówi kierowniczka referatu gospodarki odpadami w Gdyni Anna Langier. - Mam nadzieję, że po uruchomieniu tej alternatywy, jeżeli chodzi o pozbywanie się odpadów tekstylnych, pozbędziemy się pewnego kłopotu, czyli podrzucania odpadów, które nie do końca nadają się do drugiego obiegu - dodaje, wskazując na ubrania zniszczone, porwane i bardzo zabrudzone.

Nie wszystko na raz

Przy kontenerach na odzież do drugiego obiegu pojawiają się też rzeczy bardzo luźno związane z tekstyliami. Można odnieść wrażenie, że niektórzy mieszkańcy próbują wyrzucić tam wszystko, co ma choćby odrobinę materiału w składzie.

- Bardzo apelujemy do mieszkańców, aby nie wystawiali przy kontenerach na odzież do drugiego obiegu rzeczy typu: łóżeczka, materace, dywany, foteliki samochodowe - wylicza Langier. - Ostatnio był np. wózek dla lalki, bardzo ładny, do wzięcia, jak najbardziej nieuszkodzony. Natomiast nie jest to miejsce na te rzeczy - dodaje.

Gdańsk robi po swojemu

Kłopoty Gdyni nie są znane w gdańskich realiach. Tam miasto postanowiło nie wystawiać kontenerów na ulice. Ubrania nadające się do użytku można oddawać w ramach usługi EKOzwroty. Mieszkańcy mogą spakować niepotrzebne ale wciąż nadające się do użytku tekstylia i bezpłatnie wysłać je przez paczkomat. Ubrania zużyte, które do noszenia już się nie nadają, należy natomiast oddawać w PSZOK. Chociaż, jak się okazuje, nie zawsze jest to konieczne.

- Rzeczy, które już są ubrudzone, które nie nadają się do ponownego użycia, śmiało możemy wyrzucać do czarnego pojemnika na odpady resztkowe - wyjaśnia dyrektor ds. Zielonego Gdańska, Piotr Kryszewski. - Myślę, że to jest ważna informacja, bo wszyscy starają się na siłę wszystkie tekstylia dostarczać do PSZOK - rozkłada ręce.

- Nie możemy wrzucać tekstyliów do śmieci resztkowych - kręci głową kierowniczka z Gdyni - ponieważ mamy je wyciągnąć właśnie z czarnego pojemnika. Musimy się stosować do tych zasad, tak jak ustawodawca poprowadził. Nie ma od tego wyjątku - podkreśla.

Zasady ustala ten, kto ma możliwości

Różnicę w podejściu samorządów do tekstylnych śmieci robi spalarnia. W Gdańsku, który taką instalację posiada, tekstylia w koszach nie są aż takim problemem.

- W większości przypadków niestety te materiały trafiają do instalacji termicznego przetwarzania odpadów - mówi wiceprezes Zakładu Utylizacyjnego w Gdańsku Sebastian Kozłowski. - Z dwojga złego, czyli jeżeli mamy je po prostu spalać i wyprodukować z tego energię elektryczną i ciepło, zamiast mają trafić gdzieś na pustynię czy do przysłowiowego lasu, to jest to zdecydowanie lepsze rozwiązanie - podkreśla.

Recykling niemożliwy?

Źródłem tekstylnego problemu jest to, że ubrań kupujemy i wyrzucamy zbyt dużo. Co gorsza, współczesne materiały, niekoniecznie nadają się do recyklingu.

- W obecnych czasach znalezienie jeansów, które są w 100 procentach zrobione z bawełny, graniczy z cudem - rozkłada ręce Kozłowski. - Teraz są głównie mieszanki. Jeżeli mieliśmy jeans w 100 procentach zrobiony z bawełny, były procesy, w których ten jeans był rozdrabniany i bawełna była odzyskiwana. A teraz, jeżeli mamy jeans z dodatkami różnego rodzaju materiałów, polimerów, elastanów i tak dalej, no to w zasadzie recykling jest niemożliwy. Jest jedno takie źródło recyklingu, które się nazywa czyściwo, czyli upraszczając po prostu szmaty do sprzątania. A tych elementów, z których możemy cokolwiek odzyskać, naprawdę to jest znikomy procent.

Na horyzoncie są zmiany

Wszystkie działania samorządów w zakresie odpadów tekstylnych to etap przejściowy przed dużą zmianą systemową w całej Unii Europejskiej. W ubiegłym roku Parlament Europejski zatwierdził przepisy wprowadzające tzw. rozszerzoną odpowiedzialność producentów odzieży i tekstyliów. Zgodnie z nowymi regulacjami to producenci odzieży i obuwia będą zobowiązani do organizowania systemu zbiórki zużytych tekstyliów i obuwia oraz zapewnienia ich przetwarzania i ponownego użycia. Państwa UE muszą wdrożyć te rozwiązania najpóźniej do 17 kwietnia 2028 roku.

Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi.

Quiz: Co pamiętasz z mijającego tygodnia? Sprawdź swoją wiedzę! [QUIZ]

1/10 W niedzielę odbyły się wybory na Węgrzech, w których TISZA zwyciężyła nad Fideszem. Która partia będzie trzecią siłą w Zgromadzeniu Narodowym?

źródło: TOK FM