advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Świat

Kwaśniewski w TOK FM powściągliwie o nowym liderze Węgrów. "Zalecałbym ostrożność"

Aleksandra Gruszczyńska
2 min. czytania
18.04.2026 12:55

- Spektakularna przegrana Viktora Orbana to jest dobra wiadomość zwłaszcza dla Brukseli. Jak będzie wyglądała działalność Petera Magyara, zobaczymy. Zalecałbym ostrożność - tak zmianę władzy na Węgrzech ocenił w TOK FM były prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Premier elekt Peter Magyar
Premier elekt Peter Magyar
fot. Photo by Attila KISBENEDEK / AFP
  • Jak zmianę władzy na Węgrzech ocenia były prezydent Aleksander Kwaśniewski? 
  • Jak w ocenie Kwaśniewskiego wpłynie to na relacje węgiersko-rosyjskie? 

Węgrzy nadal radują się po ubiegłotygodniowych wyborach parlamentarnych, w których po 16 latach udało się odsunąć od władzy Viktora Orbana. O to, co zmiana władzy nad Dunajem może oznaczać dla Unii Europejskiej, pytany był w TOK FM były prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski.

- Pamiętam Viktora Orbana jeszcze z początku lat 90. Był wówczas młodym, błyskotliwym i bardzo utalentowanym szczupłym politykiem, który grał w piłkę i był antyrosyjski. Teraz widzę już mocno otyłego satrapę, antyliberalnego i prorosyjskiego lidera, jak sam to ujął, nieliberalnej demokracji - mówił w "Poranku TOK FM-Weekend" Kwaśniewski.

W ocenie byłego prezydenta spektakularna porażka Orbana jest dobrą wiadomością. Przypomnijmy, opozycyjna partia Tisza pod wodzą Petera Magyara zmiażdżyła Fidesz, zdobywając  137 miejsc w 199-osobowym Zgromadzeniu Narodowym

Nowego politycznego lidera Węgrów Aleksander Kwaśniewski ocenił z dozą powściągliwości.

- Jak będzie wyglądała działalność Petera Magyara, zobaczymy. Zalecałbym ostrożność, bo jeszcze możemy mieć sporo elementów rozczarowujących, chociażby dlatego, że Magyarowi brak doświadczenia. Zobaczymy, kto z nim będzie tę politykę robił. No ale dajmy mu szansę - stwierdził Kwaśniewski.

Bruksela się cieszy, a Rosja była przygotowana 

Prowadząca audycję Aleksandra Karasińska dopytywała, jak teraz będą wyglądały relacje Węgrów z Unią Europejską i Rosją.
- Myślę, że dla Unii Europejskiej to jest bardzo duża zmiana - ocenił Kwaśniewski. Jak wyjaśnił, Węgry z pozycji antyunijnej i antybrukselskiej, przejdą na "pozycję rozsądną".
- Sądzę, że będą rozmawiać i wspierać unijną politykę. Bruksela ma chyba największe powody do radości, że satrapia Orbana w końcu się skończyła - wyjaśnił gość TOK FM.

Zdaniem byłego prezydenta Rosja oczywiście wolałaby Orbana, ale zapewne są przygotowani na scenariusz po nim.
- Ich wpływy są nadal bardzo duże. Mają też argument, który ma zasadnicze znaczenie. To niemal całkowite uzależnienie Węgier od rosyjskiego gazu i ropy. Rosja będzie to oczywiście wykorzystywać - przypomniał Kwaśniewski. Jak dodał, siatka rosyjskich wpływów na Węgrzech jest duża.
- Jeżeli swoistym agentem wpływów był były minister spraw zagranicznych w rządzie Viktora Orbana, to widać, że Rosjanie czasu nie marnowali. Jednocześnie muszą się liczyć z tym, co wyszło na jaw, że Orban robił. To przywraca bardzo silny antyrosyjski sentyment - skwitował Aleksander Kwaśniewski.

Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi. 

Quiz: Co pamiętasz z mijającego tygodnia? Sprawdź swoją wiedzę! [QUIZ]

1/10 W niedzielę odbyły się wybory na Węgrzech, w których TISZA zwyciężyła nad Fideszem. Która partia będzie trzecią siłą w Zgromadzeniu Narodowym?

Źródło: TOK FM