Legalne palenie w kinie? Jest na to sposób
Pomysł zorganizowania takiego miejsca zrodził się w głowie wiceszefowej kina. - Chcemy wyjść naprzeciw potrzebom tych ludzi, którzy w trakcie seansu czują ogromną potrzebę wyjścia na dymka, tutaj nie muszą wychodzić - mówi Magda Nowak-Paszko.
Twierdzi też, że pomysł udało się zrealizować bez omijania ustawy antynikotynowej. Bo sala, w której będzie można palić, nie jest typową salą kinową: - Każde miejsce traktowane jak kawiarnia, czy knajpka, które ma powyżej 120 metrów kwadratowych może wydzielić salę dla osób palących i my właśnie to zrobiliśmy - mówi pomysłodawczyni. - To w rzeczywistości zwykły klub. Różnica jest jedynie taka, że można oglądać w nim filmy - dodaje.
Mieszkańcy są podzieleni, jednym pomysł się podoba, innym nie. Mariusz Karolczyk, stały bywalec kina Kijów twierdzi, że dotychczasowy zakaz palenia w kinie przez wszystkich był tolerowany i nie ma potrzeby wprowadzania zmian. - Półtorej godziny bez papierosa to chyba żaden problem - mówi. Biorąc jednak pod uwagę, że w większości krakowskich restauracji, pubów i klubów palić już nie można, kino Kijów dla palaczy może stać się prawdziwą oazą.