,
Obserwuj
Kultura

Nie żyje Val Kilmer. Legendarny "Iceman" z "Top Gun" zmarł w wieku 65 lat

tokfm.pl
2 min. czytania
02.04.2025 07:41
Nie żyje Val Kilmer. Amerykański aktor znany m.in. z ról w filmach "Top Gun", "Batman Forever" czy "The Doors", zmarł w wieku 65 lat.
|
|
fot. Mark Humphrey / AP Photo

Nie żyje aktor Val Kilmer

O śmierci gwiazdora Hollywood poinformował dziennik "The New York Times". Jak poinformowała córka aktora, Val Kilmer zmarł na zapalenie płuc. 

Val Kilmer zaczynał karierę aktorską na deskach teatralnych. W filmie zadebiutował w 1984 roku rolą w obrazie parodiującym zimną wojnę "Top Secret!". Dwa lata później sławę przyniosła mu rola w wielkim kinowym hicie "Top Gun", gdzie grał pilota Icemana rywalizującego z odtwarzanym przez Toma Cruise’a Maverickiem. 

Oto kulisy życia w bazie F-16. Gdy pilot usłyszy to słowo, w Polsce zacznie się wojna

Val Kilmer - Batman, Jim Morrison i Iceman

Kilmer znany był jako aktor wszechstronny. Zagrał Jima Morrisona w obrazie Olivera Stone’a "The Doors", a także był jednym z odtwórców Batmana/Bruce’a Wayne’a - maskę i pelerynę założył na planie filmu "Batman Forever". 

Na początku XXI wieku aktor pojawił się w serii obrazów ocenianych jako porażki, by w 2010 roku powrócić z sukcesem na deski teatru, występując w spektaklu opowiadającym o Marku Twainie. Sztuka miała zostać przeniesiona na ekran. Do tego jednak nie doszło, ponieważ Val Kilmer w 2014 roku zachorował na raka gardła. Z chorobą zmagał się przez kolejne lata. 

Historię kariery aktora opowiedział film dokumentalny "Val", który pokazano po raz pierwszy w Cannes w 2021 roku. Wtedy też świat filmu przypomniał sobie o tym niezwykle znanym aktorze. Kilmer powrócił na wielki ekran cztery lata temu w kontynuacji hitu, który przyniósł mu największą sławę. Ponownie wcielił się w Icemana w obrazie "Top Gun: Maverick".