,
Obserwuj
Ludzie

Antyputinowska działaczka zatrzymana przez Straż Graniczną. Nowe informacje

PS
1 min. czytania
08.09.2025 16:50

Prokuratura po przesłuchaniu zwolniła Ajsołtan Nijazową, działaczkę antykremlowskiej grupy Pussy Riot. Aktywistka została zatrzymana w sobotę przez Straż Graniczną na przejściu z Litwą.

fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Wyborcza.pl

Nijazowa posiada obywatelstwo Rosji. Dorastała w Turkemistanie, gdzie jej ojciec był działaczem opozycyjnym. Od pewnego czasu mieszka na Litwie gdzie ma prawo pobytu ze względów humanitarnych, zmarł w więzieniu.

Członkini Pussy Riot została zatrzymana, gdy jechała z Litwy do Polski. Celem jej podróży było odebranie psa z jednego z polskich schroniska - opisuje "Gazeta Wyborcza".

Podstawą zatrzymania była czerwona nota Interpolu wystawiona na wniosek Turkmenistanu w 2002 roku. Władze tego kraju oskarżają aktywistkę o kradzież 40 milionów dolarów z banku centralnego i przelanie ich na konta w Rosji, Łotwie i Hongkongu. Zdaniem Nijazowej sprawa została sfabrykowana. Twierdzi, że pomagała finansowo turkmeńskiej opozycji, jednak za każdym razem za własne pieniądze.

Nijazowa zwolniona

Po zatrzymaniu działaczki została ona przekazana policji i umieszczona w reszcie. W poniedziałek została przesłuchana w prokuraturze okręgowej w Suwałkach.

- Po zakończeniu czynności prokuratura nie stwierdziła podstaw do dalszego zatrzymania i podjęła decyzję o zwolnieniu zatrzymanej - powiedział w rozmowie z "GW"
rzecznik prokuratury Wojciech Piktel. Dodał, że prokuratura podejmie działania w celu uzyskania pełnej dokumentacji dotyczącej sprawy, którą przedstawi sądowi wraz ze swoim stanowiskiem.

Według członkiń Pussy Riot jedynym "przestępstwem" Nijazowej jest otwarty sprzeciw wobec autorytarnego reżimu w Turkmenistanie. Jak przekonują, "rząd w Aszchabadzie słynie z nadużywania mechanizmów Interpolu do ścigania krytyków na uchodźstwie i uciszania niezależnych głosów za granicą".